autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
"Z apteczką bezpiecznie w góry" - edycja: Sebastian Nikiel - edycja: 20.05.2010
Zdecydowałem się napisać ten artykuł, aby podzielić się własnymi doświadczeniami zgromadzonymi przez minione lata podczas wędrowania po górach. Każdy z nas, wędrując po nich wypracowuje z czasem, własny system pakowania, ilości i rodzajów, zabieranych ze sobą elementów wyposażenia. Są jednak pewne uniwersalne zasady, które przestrzegane mogą w pewnym stopniu podnieś nasze bezpieczeństwo w górach, oraz wpłyną znacząco na nasz komfort podczas wypadu. Jednym z takich artykułów których nigdy nie powinno zabraknąć w naszym plecaku jest na pewno apteczka. Poniżej przedstawiam zestaw, który nie raz już uratował mi skórę, a przynajmniej dobry humor na wyprawie.

APTECZKA - zestaw podstawowy:
1.) Jej zawartość dopasowujemy w zależności od miejsca naszego wypadu i jego długości.
Minimalna zawartość apteczki którą zawsze powinniśmy posiadać to:
  • zestaw jałowych plastrów opatrunkowych z gotowym opatrunkiem, w różnej wielkości
  • przynajmniej dwa jałowe bandaże opatrunkowe, w wielkości 5 cm i 10 cm
  • wodę utlenioną – dla naszej wygody aby nie dźwigać ze sobą szklanej, czy z tworzywa  sztucznego butelki, którą łatwo uszkodzić, polecam zakup wody utlenionej w postaci żelu,
  • pakowanej w małą tubkę: PEROXYGEL 3% 15 g za ok. 5,15 zł
  • jodyna, również jest już dostępna w postaci żelu: NU-GEL dostępny w postaciach 15 i 25 g
  • gaza jałowa
  • spinacz do bandaży
  • chusta trójkątna (do unieruchomienia uszkodzonej kończyny, lub jako opaska uciskowa)
  • bandaże elastyczne w minimum dwóch rozmiarach, np. 10 cm i 15 cm
  • trzy, cztery sztuki agrafek, można ich używać w wielu czasem nawet trudnych do przewidzenia sytuacjach, jak spięcie improwizowanego temblaka z chusty trójkątnej, awarii zamka itd.
  • maść lub żel przeciw-obrzękową przy stłuczeniach, oraz zwichnięciach - Altacet żel, 75 mg można nabyć za około 10,19 zł
  • plaster zwykły do mocowania opatrunku
  • pinceta lub specjalistyczna pętla do wyjmowania insektów ze skóry, w tym kleszczów
  • koc termiczny (folia NRC) - koszt ok. 10 - 15 zł
  • kilka sztuk cienkich igieł do strzykawek - mogą się one okazać zbawienne gdy mamy przed sobą jeszcze kawał drogi, a na stopie zrobił się nam paskudny pęcherz (należy wówczas nakłuć pęcherz, odsączyć, odkazić, oraz założyć opatrunek)
+ odpowiednio dobrany zapas leków własnych

APTECZKA - zestaw rozbudowany:
2.) Przy dłuższych, wielogodzinnych lub kilku dniowych wypadach, szczególnie jeśli szlak przebiega w terenie oddalonym od siedzib ludzkich:
  • leki przeciwgorączkowe – przeciwzapalne - przeciwbólowe (dobrane według własnego doświadczenia – najlepiej się sprawdzające dla nas i naszego partnera), mogą to być: ASPIRYNA BAEYERA musująca z witaminą C, APAP EKSTRA, PYRALGINA, IBUPROM lub PANADOL
  • leki konieczne w sytuacjach zatrucia pokarmowego, biegunek, ogólnie problemów z układem trawienia: STOPERAN, CARBO MEDICINALIS (aktywowany węgiel medyczny), RANIGAST MAX, SMECTRA, NO-SPA
  • leki pobudzające nasercowe np. krople CARDIAMIDUM (Pomocniczo w zapobieganie zapaściom i omdleniom w przypadku spadku ciśnienia krwi), koszt około: 7,50 zł, lub CARDIAMID (Preparat pobudzający układ oddechowy ) koszt około: 8,20 zł
  • eki na ból zębów - przeciwzapalne: ANTIDOL (10 sztuk, 15 mg - za około 6.60 zł) , SACHOL (żel dentystyczny o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowy, 10 g za około 9 zł)
  • maść rozgrzewająco - przeciwzapalną, przydatną w przypadku urazu kostno - chrzęstnego: np. NAPROXEG GEL, MOBILAT GEL, VOLTAREN-GEL, KETO-PROM, BEN-GAY...podobne
  • leki na kaszel, oraz pomocne przy stanach zapalnych górnych i dolnych dróg oddechowych: FLEGAMINA w tabletkach, CHOLISEPT, NEO-ANGIN, ...podobne
  • leki podnoszące naszą odporność podczas przeziębienia np.: RUTINACEA
+ odpowiednio dobrany zapas leków własnych

* wszystkie wymienione leki są dostępne bez recepty

UWAGA!
Każda apteczka powinna prócz wymienionych leków podstawowych zawierać dodatkowe leki dostosowane do rejonu świata, w który się wybieramy. Jeśli to rejon w którym problemem jest zanieczyszczenie florą bakteryjną wód, tabletki uzdatniające wodę, w rejonach o występowaniu malarii Chinina, w rejonach tropikalnych leki przeciwgrzybiczne, itd. nie sposób wymienić tutaj wszystkich niezbędnych leków w zależności od miejsca naszej eskapady, dlatego zawsze przed wyjazdem w egzotyczne miejsca poza naszym krajem dobrze jest zasięgnąć opinii ludzi którzy już znają te tereny, ewentualnie zapytać lekarza.

Powyższy opis apteczki jest dopasowany do potrzeb i reali polskich gór. Ilość przedstawionych leków można swobodnie dopasowywać w zależności od długości wyprawy, oczywiste jest to że jeśli idziemy na jednodniowy krótki wypad, nie ma sensu taszczyć ze sobą, całych opakowań wymienionych leków, wówczas wystarczy wziąć po jednej czy dwóch sztukach każdej z nich.
Ja sam właśnie tak robię, gdy wybieram się na jednodniowy wypad w pobliski mi Beskid Śląski, moja apteczka zawierająca powyższe leki ogranicza się do małego woreczka z próżniowym zamknięciem na listwę (patrz fotka), natomiast gdy mój wypad ma być dłuższy, oraz przebiegać po trudno dostępnych oddalonych od siedzib ludzkich terenach, zapas leków wyliczam na minimum okres wyprawy, według maksymalnego zalecanego dawkowania dla danego leku na dobę, plus rezerwowo po dwie sztuki. O tym jak ważne jest posiadanie tego minimum zabezpieczenia farmakologicznego wie każdy kogo podczas pięknej, długo planowanej wyprawy dopadł uporczywy ból głowy, czy brzucha, lub na nieszczęście złapała biegunka, takie z pozoru niewinne przypadłości mogą i wielu już popsuły górskie wypady, dlatego zawsze warto wziąć ze sobą te kilka leków, dla własnego bezpieczeństwa i komfortu.

I jeszcze jedno na zakończenie, należę do startej górskiej szkoły wyznającej prostą zasadę, która już nie raz mi i innym ocaliła skórę:

"Lepiej nosić niż się prosić"
.

opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel
Prawa autorskie  udostępnij artykuł: 
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKIE

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com