autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
 Polska / Beskid Śląski powrót do strony głównej kategorii
 Ustroń Zdrój – Schronisko PTTK na Równicy – Beskidek – Przełęcz Beskidek – Schronisko na Orłowej – Ustroń Polana
Trasa:
Ustroń Zdrój – Schronisko PTTK na Równicy 758 m n.p.m. – Beskidek 700 m n.p.m. – Przełęcz Beskidek 665 m n.p.m. – Schronisko na Orłowej – Orłowa 767 m n.p.m. – Ustroń Polana

Szlaki:



P
asmo:  Beskid Śląski

Cel: Równica / Chata na Orłowej

Dni: 1

Start: Ustroń Zdrój / rejon ronda obok przystanku PKS


Meta: Ustroń Polana / stacja PKP (obok przystanku PKS)

Czasy przejść:
Ustroń Zdrój – Schronisko PTTK na Równicy – czas przejścia: 1 godzina 40 minut / szlaki:
Schronisko PTTK na Równicy -  Beskidek – Przełęcz Beskidek – Schronisko na Orłowej – czas przejścia: 1 godzina 15 minut / szlak:
Schronisko na Orłowej - Ustroń Polana PKP – czas przejścia: 1 godzina 10 minut / szlak:

Łączne czasy przejść: 4 godzin  35 minut

Opis i charakterystyka tasy:

Trasę rozpoczynamy od dotarcia do centrum Ustronia Zdrój w rejon ronda (skrzyżowanie ulic: M.Grażyńskiego, I.Daszyńskiego, oraz A.Brody). Skręcamy na nim w kierunku widocznych na stokach gór charakterystycznych ośrodków sanatoryjnych (ulica M.Grażyńskiego). Zmotoryzowani powinni pozostawić w centrum na jednym z dostępnych parkingów samochód, jako że będziemy schodzić w innym miejscu od tego w którym rozpoczynamy wędrówkę. Po zejściu można podjechać PKS-em, lub jednym z BUS-ów, kursujących na trasie Wisła – Skoczów (Cieszyn) z powrotem do Ustronia Zdrój. Podążając wzdłuż alei, kierujemy się na ulicę Szpitalną. Po kilkuset metrach od ronda, dotrzemy do mostu na rzece Wiśle. Tuż za nim droga skręca w lewo, natomiast szlak prowadzący na Równicę odbija w prawo, co oznajmiają stosowne drogowskazy. Dodać należy że można również podążać nadal chodnikiem wzdłuż ulicy Grażyńskiego, dalej Szpitalnej, jako że szlak czerwony w tym miejscu rozwidla się, oba prowadzą na Równicę i obie jego nitki połącza się powtórnie przed wejściem w las. Opcja szlaku obijająca od ulicy Szpitalnej prowadzi dnem małej dolinki, wzdłuż strumienia Gościradowiec. Niniejszy opis skupi się na trasie wzdłuż ulicy Szpitalnej, jako że jest on nieco łatwiejszy, ciekawszy, oraz mniej kluczy przed wejściem w las.                                                
Aleja przy ulicy Grażyńskiego Ośrodek sanatoryjny „Róża” przy ul. Szpitalnej
Podążając wzdłuż ulicy Szpitalnej, mijamy po lewej sanatorium „Róża” kierując się na Szpital Ortopedyczny U.Ś., po dotarciu do jego charakterystycznego (w kształcie podkowy) budynku, mijanego po lewej, dochodzimy do skrzyżowania, które przechodząc nadal podążamy prosto do góry. W miejscu tym opuszczamy główną ulicę, wchodząc w wąską drogę wiodąca do prywatnych posesji. Chwilę potem szlak odbija pomiędzy domy w prawo, by wyprowadzić nas, nadal asfaltową drogą na widokową polanę, częściowo zabudowaną. Po kilkuset metrach szlak odbija w prawo, w szutrową drogę, mijając po chwili ostatnie zabudowania i wprowadzając nas w las. Tutaj też łączą się z powrotem obie odnogi szlaku, prowadząc odtąd jedną ścieżką. Również od tej chwili, czeka nas niezmiennie przez najbliższą godzinę i 25 minut, mozolne podejście. Początkowo łagodne, szybko zaczyna piąć się do góry, by po 10 minutach ostro wyrwać do góry. Poza jednym krótkim fragmentem charakterystyka ta utrzyma się aż do samej Równicy.
Podążając wzdłuż ul. Szpitalnej, docieramy do Szpitala Ortopedycznego U.Ś.
Miejsce wejście szlaku w las Początkowo szlak wiedzie łagodnie do góry szutrową drogą
Szlak będzie w przeważającej większości prowadził lasem bukowym, z niewielka domieszką drzew iglastych. Po około godzinie zdobywania wysokości, szlak dotrze w rejon niewielkiej w pełni zalesionej polany, znajduję się na niej zabytkowy kamień, gdzie w latach 1654 – 1709, w okresie prześladowań Ewangelików, odbywały się Ich nabożeństwa. Ciekawostką jest że nabożeństwa te są tam odprawiana również w dniu dzisiejszym.
Chwilę po wejściu w las szlak ostro wyrywa do góry  Pamiątkowe miejsce kultu „Kamień Ewangelików”
Z miejsca tego pozostało nam jeszcze około 25 minut podejścia do schroniska PTTK na Równicy. Opuszczając polanę, szlak znów zaczyna ostro piąć się do góry, otwierając na chwilę poprzez leśną przesiekę widok na Ustroń. Chwilę potem zakręca ponownie w las, nieco łagodniejąc, a po kolejnych kilkudziesięciu metrach wypłaszając się całkowicie. Po przejściu krótkiego płaskiego odcinka, rozpoczyna się ostatnie krótkie podejście przed schroniskiem, którego budynek wyłania się nagle przed nami, kończąc pierwszy odcinek trasy.
Schronisko PTTK na Równicy Szczyt Równicy z widoczną w okolicy szczytu karczmą
Do schroniska prowadzi z Ustronia asfaltowa szosa, możemy więc spodziewać się że w okresach letnich, oraz weekendów będzie tam panował spory ruch, tym bardziej że sam rejon schroniska został silnie zurbanizowany. W rejonie szczytu Równicy (po lewej od schroniska PTTK) znajduję się duża karczma, oferująca również noclegi, nieco dalej w lesie kolejna. Samo schronisko pomimo iście miejskiej atmosfery w jego okolicy, oferuję prawdziwie górski klimat, oraz wyborną kuchnię. Z przed schroniska roztacza się piękny panoramiczny widok na pasmo Czantorii Wielkiej i Małej, Tuł, Soszów, Skrzyczne, Malinowsą Skałę, Baranią Górę.
Trasa z Równicy na Orłową obfituje w malownicze widoki na pasmo Stożka, Soszowa, oraz Czantorii
Po odpoczynku ruszamy z schroniska, podążając za niebieskimi znakami, prowadzącymi na Trzy Kopce, przez Orłową - nasz kolejny cel. Początkowo szlak niebieski będzie prowadził wspólnie z szlakiem zielonym. Oba podążają asfaltem w kierunku szczytu Równicy, by po chwili odbić w prawo, trawersując jego zbocza. Wprowadza nas w las, gdzie mijamy wspomnianą trzecią karczmę, wchodząc na właściwą leśną ścieżkę. W miejscu tym zazwyczaj pozostaje za nami napotkana masa ludzi. Szlak prowadząc lasem, zaczyna się wznosić. Podejście to jest jednak krótkie i już po chwili podążamy delikatnie opadającą ścieżką, otwierającą przed nami po prawej, wśród rzadkich drzew malowniczy widok na Wielką Czantorię. Po około 25 minutach od opuszczenia Schroniska na Równicy, docieramy do polany gdzie opuszcza nas szlak zielony. Z miejsca tego pozostaje nam do przebycia około 50 minutowy odcinek szlaku przed dotarciem na Orłową.

Szlak będzie prowadził łagodnie wzdłuż grzbietów gór. Na odcinku tym poza końcowym, oraz jednym, krótkim, niezbyt wyczerpującym, nie będzie ostrzejszych, ani dłuższych podejść. Ścieżka będzie wiodła   lasem, lub jego krawędzią często otwierając przed nami piękną panoramę na Wielką Czantorię, Soszów i odleglejszy Stożek. Po około 30 minutach docieramy do pierwszego z wspomnianych podejść. Będzie to krótkie, niezbyt strome podejście pod mało wyodrębniony szczyt Beskidek (700 m n.p.m.). Na szczycie znajdziemy się na rozległej widokowej polanie, z zabudowaniami gospodarczymi na jej obrzeżach. Mijając szczyt szlak wprowadzając w las, zaczyna szybko opadać, wyprowadzając nas wkrótce na w pełni zalesione niewielkie siodło, gdzie natrafiamy na tablicę informacyjną, kierująca nas do Schroniska na Orłowej. Siodło to nosi nazwę: Przełęcz Beskidek, z miejsca tego pozostało nam około 10 – 15 minut do wymienionego schroniska.
Przełęcz Beskidek Drogowskaz na Przełęczy Beskidek, kierujący do Schroniska na Orłowej
Z przełęczy szlak dość ostro wyrywa w górę, szybko nabierając wysokości. Oglądając się zobaczymy odcinek który właśnie przebyliśmy, oraz zabudowania na Równicy. Tutaj uwaga! Należy zachować wzmożoną czujność jako że szlak nie prowadzi aż do samego schroniska, nie ma tam też żadnych dodatkowych oznakowań, po dotarciu do końca podejścia, zobaczymy odchodzącą w prawo od niebieskiego szlaku szutrową drogę. Skręcamy w nią i już po chwili docieramy przed budynek mieszkalny, po minięciu którego zobaczymy ponad nim drewniany budynek prywatnego schroniska na Orłowej.
Ostatnie podejście przed Prywatnym Schroniskiem na Orłowej
Ostatnie podejście przed Prywatnym Schroniskiem na Orłowej
Schronisko malowniczo wkomponowane w stok Orłowej, oferuję wyrafinowaną górską atmosferę, a jako że leży na uboczu i jest stosunkowo nowym obiektem nie jest zatłoczone, pozwalając w spokoju nacieszyć się pięknem otaczających gór. W schronisku można również smacznie i nie drogo się posilić.
Prywatne klimatyczne Schronisko na Orłowej
Opuszczając schronisko wychodzimy przed jego frontalną część (kierunek przeciwny do tego z którego przyszliśmy) i skręcamy za szutrową drogą w prawo w dół. Tutaj mała uwaga, chętni dysponujący zapasem czasu mogą przed opuszczeniem rejonu Orłowej, podejść w lewo, na sam szczyt Orłowej (767 m n.p.m.) co zajmie nie więcej niż 5 – 10 minut. Roztacza się z stamtąd niepowtarzalny.

Szlak w dół od schroniska dość stromo sprowadza nas początkowo szutrową drogą (pierwsze kilkanaście metrów), następnie wąską ścieżką przez zarośla, z powrotem w rejon Przełęczy Beskidek. W jej rejonie skręcamy w lewo, podążając za za zielonymi znakami w kierunku Ustronia Polany.
Widoki na pasmo Stożka, Soszowa i Czantorii podczas zejścia z Orłowej do Ustronia Polany
Przed nami krótki zalesiony odcinek wiodący w dół. Kilka minut później dotrzemy na krawędź lasu, wychodząc na stosunkowo rozległe otwarte siodło górskie, otwierające nam widok na pobliską Palenicę. Na krawędzi przełęczy, w dole po prawej stronie znajdują się prywatne zabudowania. Po lewej pomiędzy szczytami otwiera się malownicza panorama na pasmo Stożka, Soszowa i Czantorii, widok który będzie nam towarzyszył w dużej mierze aż do końca naszej wędrówki. Mijając przełęcz ponownie wchodzimy w las. Mogło nam się wcześniej wydawać że czeka nas podejście, jednak szlak omija wyłaniający się przed nami szczyt, zakręcając w lewo, łagodnie sprowadzając nas w dół jego zboczami.
Dalsze odcinki szlaku będą nas wiodły na przemian lasem, to znów polanami i łąkami. Przez cały czas podążać będziemy w dół, wytracając szybko wysokość. Po około 45 minutach dotrzemy na krawędź lasu, wchodząc na rozległe łąki, gdzie w dole zobaczymy, metę naszego szlaku – Ustroń Polanę. Podczas tego ostatniego odcinka szlaku będzie nam towarzyszyć, dominująca w krajobrazie panorama na Wielką Czantorię. Chwilę potem dotrzemy do pierwszych zabudowań. Szlak będzie nieco kluczył pomiędzy domami, wyprowadzając nas do  szosy, w rejonie skrzyżowania, tuż obok szkoły podstawowej. Nie jest to jednak jeszcze główna, przelotowa szosa, biegnąca przez Ustroń, aby do niej dotrzeć, oraz w rejon przystanku PKS i stacji PKP, skręcamy na skrzyżowaniu obok obok szkoły w prawo, podążając w kierunku odległego o 250 metrów, kolejnego skrzyżowania na którym przechodząc drogę, skręcamy w lewo. Idąc wzdłuż drogi, przechodzimy przez most na Wiśle, za którą szlak opuszcza rejon szosy i odbija w drogę podrzędną, obok remizy straży pożarnej. Chwilę potem, idąc pomiędzy domami wychodzimy tuż przy stacji PKP Ustroń Polana. Tuż obok stacji znajduję się również przystanek PKS przy głównej szosie, którą kursują dość licznie PKS i BUS-y w kierunku Cieszyna, Skoczowa, Krakowa i Katowic, jadąc przez Ustroń Zdrój. To wskazówka dla tych którzy pozostawili samochód, w rejonie centrum Ustronia Zdrój gdzie rozpoczynaliśmy naszą wędrówkę.
Dominująca w pejzażu Wielka Czantoria. Ostatnie metry przed wejściem pomiędzy zabudowania Ustronia Podczas ostatniego odcinka szlaku, ścieżka kluczy pomiędzy prywatnymi domostwami.
W ten sposób kończy się nasza wycieczka, po malowniczym rejonie pasma Równicy i Orłowej. I choć rejon samej Równicy może dla osób szukających spokoju i niezakłóconego cywilizacją kontaktu z przyrodą wydawać się nico odpychający, z całą pewnością warto go odwiedzić, gdyż wszystkie te niuanse występują wyłącznie w rejonie szczytu Równicy, a sam szlak na Orłową, jest stosunkowo mało uczęszczany, przez co dziki i piękny, obfitujący w piękne, malownicze panoramy.

Dostępność trasy:
Szlak łatwy, dostępny o każdej porze roku i w każdych warunkach pogodowych. Jedynie jego część pierwsza – podejście pod Równicę od strony Ustronia Zdrój, szlakiem czerwonym, jest to dość wymagające kondycyjnie, jednak osoby słabiej przygotowane fizycznie mogą dotrzeć na szczyt Równicy innymi, łatwiejszymi wariantami, łącznie z wyjechaniem tam samochodem. Dalszy przebieg szlaku jest łatwy i niewymagający, co czyni go wyjątkowo przyjaznym dla turystyki rodzinnej.

Ostrzeżenia:
Generalnie szlak nie przedstawia żadnych, charakterystycznych tylko dla niego niebezpieczeństw, poza jednym – w rejonie Przełęczy Beskidek należy zachować wzmożoną czujność, podobnie podczas końcowego odcinka zejścia do Ustronia Polany, gdyż oznakowanie w tych miejscach jest niewystarczające, oraz momentami mylne.


Przydatne Linki:
Schronisko PTTK na Równicy: http://www.schronisko-rownica.pl/
Prywatne Schronisko Chata na Orłowej: (nieczynne)
GOPR Grupa Beskidzka: http://beskidy.gopr.pl/


Ważne telefony:
GOPR: 601-100-300 lub 985
Link do pełnej galerii z tej trasyGaleria z trasy
powrót do strony głównej tras Mój kanał informacyjny RSS prawa autorskie opracowanie: S.Nikiel opis do pobrania jako PDF
strona głównao mniepodziękowaniagaleriafilmyartykułypoezjaprozaszlakiporadnik górołazau mniesprzętrecenzjeKonkursyschroniskaTwórczość wydanazasoby-linkikontakt