autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
Powrót do strony głównej recenzji  autor:  Anna Czerwińska  tytuł:  GórFanka w Karakorum 1979 - 1986                               recenzje książek
Tytuł: „GórFanka w Karakorum 1979-1986”
Autor: Anna Czerwińska
Rok wydania: wydanie I Warszawa 2010
Ilość stron: 248
Rodzaj okładki: miękka
Iustracje: tak liczne kolorowe
Średnia cena: 26.10 – 29,70 zł (info. na dzień 10.02.2011.)
Wydawnictwo:  Annapurna
Skład książki: klejona
Numer ISBN: 978-83-61968-04-7




Trzecia z części, cyklu książek Anny Czerwińskiej „Gór Fanka”. Długo zastanawiałem się nad tym jak powinienem napisać komentarz do tej książki, czy mimo wszystko, stosując się do powszechnie przyjętych zasad, powonieniem napisać ją na zimno, z zachowaniem dystansu, skupiając się na czystej wartości merytorycznej książki, czy tez jednak powinienem pozwolić wypłynąć ze mnie emocją jakich mi ona dostarczyła... Zdecydowałem że powinienem jednak napisać komentarz szczery, oparty na własnych przeżyciach, z góry więc uprzedzam że nie zachowałem w nim należytego dystansu.

Bez przesady mogę stwierdzić że książka ta należy do pierwszej dziesiątki najszybciej przeczytanych przez mnie książek. Już od pierwszej strony przykuła moją uwagę, wołała mnie do siebie, nie pozwalając przerwać czytania. Napisana w pasjonujący sposób, z właściwym dla P. Anny, lekkim językiem, gdy chwila tego wymaga dosadnym, nie upiększanym sztucznie, tudzież gdy opisywała miejsca i obrazy piękne, używająca wyszukanego słownictwa. W piękny plastyczny sposób obrazujący jej własne doświadczenia i emocje, jakich widząc je doświadczała.

Książka została napisana w formie wywiadu rzeki, jednak nie odczuwa się tak często przeszkadzającego rozgraniczenia, na zadającego pytania i odpowiadającego, raczej odnosi się wrażenie jakbyśmy byli aktywnymi uczestnikami rozmowy, z dobrze znanym, starym przyjacielem.

Książka ma jeszcze inną, moim zdaniem jedna z ważniejszych zaletę. Odkrywa przed nami w sposób bezpośredni, prawdę historyczną o metodach gromadzenia środków i barierach systemowych, jakie musieli pokonywać w czasach Polski Ludowej nasi wspinacze aby móc pokryć koszty związane z wyprawą, oraz w ogóle wyjechać na nią z kraju.

Równie ważną zaletą książki jest szczerość P. Anny Czerwińskiej, dzieli się Ona w niej z nami swoimi głębokimi, często bardzo intymnymi i bolesnymi wspomnieniami, myślami  i emocjami. Myślami z których wnioski wypływające okazały się dla mnie, samego silnie emocjonalnie związanego z górami, zaskakujące, ale i będące przestrogą, zmuszającą do spojrzenia z dystansu na sens górskiej pasji, oraz poświęcanie jej często tak wiele z własnego życia prywatnego i rodzinnego.

Książka ze wszech miar godna polecenia, której wielką wartość merytoryczną podnosi wartość estetyczna. Książka została wydana w bardzo piękny sposób, bogato zilustrowana, na dobrej jakości papierze. Zachęcam do jej przeczytania.

powrót do strony głównej recenzji Mój kanał informacyjny RSS Prawa Autorskie opis do pobrania jako PDF
strona głównao mniepodziękowaniagaleriafilmyartykułypoezjaprozaszlakiporadnik górołazau mniesprzętrecenzjeKonkursyschroniskaTwórczość wydanazasoby-linkikontakt