autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
wiersze wybrane rok: 2015  /  strona: 1 / 1 
Bóg nie rozdaje prezentów, ale stwarza okoliczności do osiągnięcia celu,
jednak tylko wówczas gdy służy on naszemu dobru.

                                                                                                                                                                                        Sebastian Nikiel  24.02.2015 
Przejście do poezji z lat 2003 / 2004
Przejście do poezji z lat 2005
Przejście do poezji z lat 2006
Przejście do poezji z lat 2007
Przejście do poezji z lat 2008
Przejście do poezji z lat 2009
Przejście do poezji z lat 2010
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2011
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2012
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2013
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Kup tomik
Poznaj i kup mój tomik poezji
KUP TOMIK POEZJI
*         *         *

Cisza
jakże rzadkie to uczucie
umilkły werble wrogiej armii
wycofały się demony do swych nor

Czy to wolność?
czy oto otwiera się okno prowadzące
ku światłu życia i radości
karmiąc moje serce zmęczone
jakże często płoną nadzieją...

Czy może jednak...
to tylko podstęp kolejny
zasadzka dla mej umęczonej nadziei
wiara która spełniona już być nie może...

Nie wiem...
póki jednak cisza trwa
póki siła powraca w członki
póty nadzieja znów rozkwita
znów rodzą się nowe plany i marzenia

Wiec szybciej
byle się nie spóźnić
byle nie przegapić
tych okruchów wolności
byle zdążyć zaczerpnąć
z czary piękna tego świata

Nasycić się nim
by gdy znów wróg powróci
karmiąc się tym pięknem
trwać ukryty we wspomnieniach
póty znów od bram mej duszy nie odstąpi... 
*         *         *
              
Gdzie jesteś...
mój boski stróżu
czyż oddałeś skrzydła
i odszedłeś ode mnie?

Gdzie jesteś...
gdy nadzieja kruszeje
pod ogniem dział choroby
pod pręgierzem wyzwań
którym nie umiem już sprostać

Wypaliło się słońce
płonnej nadziei
poległy armię
upadły fortece
czy to czas już
białą wznieść flagę?

Czas powiedzieć dość
i poddać się temu
czego powstrzymać nie zdołałem
przyjąć to brzemię ostateczne
powolnej degeneracji
prowadzącej do końca
i do Ciebie Panie...

Sebastian Nikiel
Jedną z rzadkich wspólnych cech dla większości chorych na boreliozę jest cykliczność okresów zaostrzeń i częściowych
wycofań objawów, choroba w ten okrutny sposób igra
z nadzieją, to ją podsycając to znów bezwzględnie gasząc...
12.01.2015
Sebastian Nikiel
Reminiscencja / po latach walki, zbliża się chwilka gdy realna się staje
konieczność przerwania terapii z powodu z braku środków na dalsze leczenie. Terapii - trzymającej w karbach podstępną i degeneracyjną chorobę...
19.02.2015
*         *         *

„O ludzkości”

Ludzie...
jakże piękne to istoty
zdolne do czynów wzniosłych
do tworzenia w imię miłości
do dzielenia się tym co mają
do współczucia swym braciom

Ludzie...
jakże straszne to istoty
zdolne do zbrodni potwornych
przeciw życiu
przeciw światu
przeciw braciom...

Dwa światy
dwie oblicza
tej samej twarzy...

Molier, Mickiewicz, Różewicz...
tylu ich w naszej historii
piórem wznosili do nieba
słowa natchnione
       
Bach, Mozart, Brahms...
nutą opisali uczucia wspaniałe
kreując wszechświaty miłości całe

Platon, Newton, Ajnsztajn...
personifikacja intelektu ludzi
myśli zdolnej przenosić góry

Matka Teresa, Gandhi, Jan Paweł II...
wysiłek i poświęcenie dla dobra ludzkości
altruizm i dobroć wobec swego bliźniego

I wojna wznoszona
z post zwierzęcego spadku
mord w imię skóry koloru...
- spójrz w żyłach masz przecież krew tą samą... -

Zabijanie w imię
prawa do ziemi
do tytułów
mamony
i... wiary

Myślisz że Bóg
nieważne jaką etykietą opatrzony
pragnie byś bliźnich mordował w jego imię?

Ludzie...
jakże piękne i jak bardzo
skomplikowane to istoty
zdolne do pięknych marzeń
i demonicznych koszmarów...
*         *         *



Tyle słów
walczy o głos
w odległych
zakątkach duszy

Tyle myśli
splątanych w miliardach
neuronowych autostrad

Ukryte przed jaźnią
niespójne
chcą tworzyć
chcą krzyczeć...

Tyle słów niewypowiedzianych
tyle myśli nie pomyślanych

Niczym flary
w duszy kosmosie
rozbłyskują i w ciszy
nieodkryte...

-  u m i e r a j ą  -
Sebastian Nikiel
Reminiscencja na temat niepokojów i walk
toczących się współcześnie na świecie...
24.02.2015
Sebastian Nikiel                                 
15.02.2015
*         *         *

„Na pamiątkę...”

Nie dane mi było
poznać Was osobiście
Nie dane mi było
spotkać Was na szlaku
pośród turni Tatr...

Poszliście zimą
pośród bieli i lodu
w ciszy ich majestatu
w pięknie wieczystym
granitowych baszt

Poszliście zimą i...
nie powróciliście
na dole bliscy w rozpaczy
tak trudno żyć gdy przerwana zostaje nić
tego co sens życia nadawało...

Na dole Ci którzy nie wiedzą
pytają po co tam szliście...
cóż was gnało tak wysoko
po cóż szukać tego
co życie Wam odebrało?

Tym którzy czują w sercu zew gór nieodparty
tłumaczyć tego nie potrzeba
innym odpowiem a po cóż oddychać...
- bo trzeba by żyć -

Tak i Oni i My wszyscy 

góry mający w sercu
musimy w nie powracać by ŻYĆ
bo tylko tam żyjemy naprawdę
a na dole tęsknimy czekając

na te chwilę wyjątkowe
gdy znów powracamy
pomiędzy szczyty gór


Poszliście zimą...
i na zawsze wasze dusze
złączone z gór losem

powróciliście do domu serca Waszego
odpocznijcie teraz po trudnej drodze
w zacnym gronie tak wielu którzy poszli
a którzy powrócić nie zdołali...

- Kiedyś znów się spotkamy... -
Na pamiątkę nie poznanym, tragicznie zmarłym, podczas zejścia lawiny, w rejonie Siklawy w Tarach 21.02.2015r, ludziom gór Henryka Skopowskiego i Marka Kolawa... pokój Wam!
Sebastian Nikiel
25.02.2015
Prawa autorskie
wiersze do pobrania jako PDF (Zip)
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKI

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com