autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
wiersze wybrane rok: 2014  /  strona: 3 / 3 
Ludzkość cechuje tragiczna w skutkach krótka pamięć...
Świadomość tragedii jaką jest wojna umiera wraz z tymi którzy jej doświadczyli.

Pozostają tylko pomniki, miejsca pamięci, męczeństwa, które z czasem znaczą coraz mniej...
Żyjemy właśnie w czasach gdy świadomość ta blednie i oto znów odradza się niebezpieczeństwo wojny.

                                                                                                                                                                                        Sebastian Nikiel  15.06.2014 
Przejście do poezji z lat 2003 / 2004
Przejście do poezji z lat 2005
Przejście do poezji z lat 2006
Przejście do poezji z lat 2007
Przejście do poezji z lat 2008
Przejście do poezji z lat 2009
Przejście do poezji z lat 2010
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2011
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2012
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2013
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Kup tomik
Poznaj i kup mój tomik poezji
KUP TOMIK POEZJI
*         *         *



I powróciłem
 - choć nie wierzyłem -
I podołałem
 - choć wątpiłem -
I po raz kolejny
  los przypomniał mi
  o tym o czym
  tak często zapominamy...

  „Nigdy nie mów nigdy,
  nigdy nie mów nie dam rady”

Nie wiesz bowiem
  ile sił masz w sobie
  ile determinacji i wiary

Póty los nie sprawi
  że będziesz musiał je odnaleźć.

               


*         *         *
              
Wierny stróż

W Nosala skalnych ścianach
ponad dolinami u wrót Tatr
od wieków dniem i nocą
w burzy i w deszczu
w złocie skąpany wieczoru
zaklęty w skale owczarek
trwa z dumnie zadartą
w stronę Tatr głową
               
Jakaż to siła olbrzymia
w kamień Cię zmieniła
czyja dłoń osadziła
w Nosala turniach...
   
I tak trwa nieulękniony
co dzień witając i żegnając
słońce do życia budzące
skalne olbrzymy Tatr

I tak złączeniu
w wieczystej symbiozie
trwają oporem wobec czasu
ileż pokoleń już was podziwiało
ileż w was się zakochało

I moje serce Wam oddane
i gdy moje kości zmęczone
złożę w ciemnym grobie
Wy nadal trwać będziecie
majestat gór sławiąc...
Sebastian Nikiel
„Tatry jesienią – 19.09-21.09.2014”
Wiersz powstał na kanwie odczuć jakie mi towarzyszyły podczas powrotu po wielu latach w Tatry. Napisany w okolicach Rówień nad Kępa (Tatry Wysokie) - 20.09.2014
30.10.2014
Sebastian Nikiel       
„Tatry jesienią – 19.09-21.09.2014”
Wiersz będący reminiscencją wycieczki na Nosal 19.09.2014                         

25.11.2014
*         *         *

Jakże trudno
zachować wiarę
w mądrość człowieka
widząc bezmyślne
jego działania

Patrząc na zasnute
siną kotarą brudu niebo
na ziemię jałową
nie rodzącą plonów

Jakże trudno
zachować wiarę
w mądrość człowieka
widząc krew
na tak wielu rękach

Jakże trudno...

Dlaczego pozwalamy
by drapieżnik pazerny
czający się w naszych duszach
rządził tym światem...

Czemu pozwalamy
by kolor skóry
określał kim jesteś
to przecież tylko ciała
zewnętrzny makijaż
wewnątrz wszyscy
jesteśmy tacy sami

Dlaczego garstka
wysyła na bratobójczą rzeź
całe narody w imię
wciąż tych samych
wyświechtanych idei
       
A przecież...
granice nie istnieją
planeta która jest
moim i was wszystkich domem
- j e s t   t y l k o   j e d n a -

Pytam więc
gdzie będzie Twój dom
jeśli spalisz ten w którym mieszkasz..
*         *         *

Zamknięte myśli
splątane bezładnie
w skrzyni mej wyobraźni
za czarną kotarą
monotonnej walki
skamlą smutnie

Ich ciche żale
w sercu słyszane
gorzkim wyrzutem
w myśli się odbijają
- czemu nie piszesz,
nie celebrujesz
świata i życia piękna... -

Zapada cisza...
znów czarna kotara
oddziela mnie od zapisanych
w nich wspomnień
doświadczonego piękna

Trwam i czekam...
na tę chwilę gdy kotara opadnie
a myśli znów wolne jasne i przejrzyste
zostaną dla Was słowem opisane...
Sebastian Nikiel                                 
25.11.2014
Sebastian Nikiel                                 
05.11.2014
Prawa autorskie
wiersze do pobrania jako PDF (Zip)
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKI

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com