autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
wiersze wybrane rok: 2011  /  strona: 3 / 3 
„Prawdziwy ateizm nie istnieje, gdyż nawet wiara w nie wiarę jest formą wiary.
                                                                                                                                                          Sebastian Nikiel
Przejście do poezji z lat 2003 / 2004
Przejście do poezji z lat 2005
Przejście do poezji z lat 2006
Przejście do poezji z lat 2007
Przejście do poezji z lat 2008
Przejście do poezji z lat 2009
Przejście do poezji z lat 2010
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2011
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2012
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2013
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Kup tomik
Poznaj i kup mój tomik poezji
KUP TOMIK POEZJI
*    *    *

Obudziłem się dziś
z głową pełną barw

W pośpiechu
wrzucając do plecaka
to tylko co niezbędne
 pragnienie
   - bycia tam -
 nadzieję
   - że znów się uda i podołam -
 marzenie
   - że jak zawsze będzie pięknie -

A potem
z namaszczeniem
niecierpliwych myśli
zaciągnę butów sznurówki

I ku nim wyruszę
to nic że potem
ceną zmęczenie i ból będzie

To nic...
teraz bowiem podążam tam
gdzie pozostało me sercu

- w   g ó r y -
*    *    *

Skazany na walkę
bez prawa wyboru

 - trwam -

walczę samotnie
pośród głosu tłumu

 - publicznie -

obnażając swoje słabości
odkrywając zakamarki duszy

 - przed ludźmi -

których wiara
w sens tej walki

 - jest murem mojej bastylii -

za którym wciąż oporem
wobec choroby dzięki nim

 - trwam -

*    *    *

Nazbyt słaby by żyć
Zbyt silny by umrzeć

Zawieszony
pomiędzy życiem
a śmiercią trwam

Boże
uczyń mnie prochem
wezwij do Siebie            
lub uzdrów i pozwól żyć

Lecz nie karz mnie
zawieszeniem pomiędzy
życia kolorami
a pustką i szarością
niemożności czerpania z niego
lecz jedynie trwania biernego...





Sebastian Nikiel                                       
10.08.2011
Sebastian Nikiel
Przjecielowi Romkowi
i innym wspierającym

mnie w mojej walce...     
10.09.2011
Sebastian Nikiel                                      
10.08.2011
*    *    *      
            
Skazany na miłość
skazany na góry
wciąż i wciąż
pomimo bólu i ran
pomimo że ich szczyty
coraz to wyższe
coraz trudniejsze
wciąż do nich powracam...

W znoju tym
bólu i walce
odnajduję na szczytach
czasem niewzruszonych
źródło siły wieczystej

Usiądę przy nim
na ukwieconym kobiercu traw
pozwolę wiatrowi
pieścić spoconą twarz
w zmęczone płuca zaczerpnę
bukiet tysiąca zapachów
ziół, mchu, kwiatów i traw

Uszy wypełni cicha muzyka
wirtuozów nieodkrytych natury
świerszczy, cykad, ptaków,
szumu świerków kołysanych wiatrem
szeptem wartkiego strumyka

Usiądę przy nim
i zaczerpnę z tej czary życia
by syty tych doznań
ukrytej w nich siły
opuścić me góry
i znów stawić czoła
codzienności nieznośnej szarości.

*    *    *

Sen
 dziesiątki chwil
 z pozoru splątanych
 nici szaleństwem

Splot doznań
 myśli i miejsc
 a wśród nich
 te obrazy dziwne
 i choć połączone z resztą
 wyraźnie czujesz
 że nie są na miejscu

Ach gdyby móc
 poznać w obrazach
 zaklęta snu tajemnice
 poznać i zrozumieć
 nim ich przesłanie
 stanie się aż nadto oczywiste

Poznać
 nim będzie za późno
 a ich treść stanie przed nami
 jako  r z e c z y w i s t o ś ć ...
              






*    *    *


Zamknięty w klatce
Swojego ciała
Klęczę w mroku
Upadłej nadziei
Niczym cesarski słowik
Duszę się w je ciasnocie
Bo choć klatka ta złotem
Na zawsze pozostanie
Jedynie wolności lochem...



























Sebastian Nikiel
Beskidowi Żywieckiemu, na pamiątkę wspomnień z wyprawy w dniach
17 – 19.08.201.        
 
10.09.2011
Sebastian Nikiel
„Niepoznanemu...”
22.11.2011
Sebastian Nikiel
„Wolności”
04.12.2011
Prawa autorskie
wiersze do pobrania jako PDF (Zip)
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKI

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com