autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
wiersze wybrane rok: 2007 
Z wiarą jest jak z bólem, pamiętamy o niej tylko wtedy gdy go odczuwamy.  

                                                                                                                Sebastian Nikiel
Przejście do poezji z lat 2003 / 2004
Przejście do poezji z lat 2005
Przejście do poezji z lat 2006
Przejście do poezji z lat 2007
Przejście do poezji z lat 2008
Przejście do poezji z lat 2009
Przejście do poezji z lat 2010
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2011
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2012
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2013
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Przejście do poezji z lat 2014
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Kup tomik
Poznaj i kup mój tomik poezji
KUP TOMIK POEZJI

*      *      *

„O Tatrach”

Mówią że jesteście małe
zupełnie niewielkie
że inne Alpy czy Himalaje
dużo wyższe i większe
Że całe zajęłybyście
ich kątek jedynie mały
może i tak
może to i prawda
To nic niech sobie gadają
bo dla mnie to wy
jesteście całym światem
cudów pełną planetą
Spójrz tam Niedźwiedzica
na hale kwieciste
zdobne słodyczy borówką
wyprowadza swe małe
O a tam Kozica
dziarsko zdobywa turnie
za nic mając jej ściany strzeliste
Tam strumyk modry
niesie cichym echem
opowieść o pod Giewontem
śpiącej rycerstwa armii
Tam Morskie Oko
nad nim Limba
co oczarowała Asnyka
Tak wiele tego wszystkiego
na tak małym obszarze
Tak wiele legend uczuć i piękna
Dlatego właśnie to wy Tatry
całym jesteście dla mnie światem
*      *      *

„Modlitwa”

Z myślą płochą
skruszony klękam u Twych stóp
przed wieczystym Twym obliczem
Myślę
o wszystkich tych
którzy z butą pewni siebie
poszli i nie wrócili
I proszę
góro piękna i nadobna
bądź mi łaskawa
pozwól wejść w Twe progi
odkryć twe królestwo
pozwól Cię zdobyć
A potem
bezpiecznie powrócić
by sławić pośród innych
Twe nie przemijalne piękno.












*      *      *



Ach jakby to było wspaniale
gdyby tak móc Was objąć całe
móc wtulić się w wasze z granitu ramiona
Bo wy niczym Ojciec jesteście
piękne dostojne
czasem surowo karcące
ale i równie hojnie nagradzające
Ach jak by to było wspaniale
móc tak pośród turni
skąpany w słońcu
obłok mając za posłanie
ukojony pozostać na zawsze




















Sebastian Nikiel
26.01.2007
Sebastian Nikiel
31.05.2007
Sebastian Nikiel
27.01.2007
*      *      *

I powróciłem
aby złożyć Wam ofiarę
na ołtarzu milczącego granitu
wśród kolumn turni strzelistych
na ołtarzu wiecznej miłości
Powróciłem aby złożyć ofiarę
z siebie
ze swych marzeń
pragnień i smutków
Powróciłem
w imieniu tych wszystkich
którzy jak ja kochają i tęsknią
lecz nie mogli przybyć
Przyjmijcie ją proszę
bądźcie mi łaskawe
pozwólcie wejść w wasze progi
niech skała pod mą stopą
nigdy nie będzie krucha
a Wasze turnie ostre rozszarpią
niosące burze i słoty chmury
A gdy odejść pora przyjdzie
wstawcie się proszę za mną u Boga
aby dał mi sił na tyle bym mógł
do Was znów kiedyś powrócić.


*      *      *

I chciałem być
artystą
kolorem móc
tworzyć świat
I chciałem być
atlasem
siłą mięśni podźwignąć
upadły moralnie świat
I chciałem być
alpinistą
być godnym
dziedzictwa Kukuczki
być wysoko bliżej Boga
I chciałem
tak wiele
I starałem się
tak bardzo
I to...
nie wystarczyło
Upadłem i odszedłem.




*      *      *

Nie jestem hatarem
ani taternikiem
nie jestem przewodnikiem
ani nikim kogo byście znały
jestem jedynie małym
wątłym ludzkim okruchem
obcym przybyszem
który w Was bez pamięci zakochany
- W a s T a t r y -
nieba polskiego z granitu filary
pośród waszych turni
na zawsze chcę pozostawić
moje serce rozkochane.






Sebastian Nikiel
„Tatrom”
04.08.2007
Sebastian Nikiel
29.09.2007
Sebastian Nikiel
„O Tatrach”
04.09.2007
Prawa autorskie
wiersze do pobrania jako PDF (Zip)
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKI

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com