autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
Beskid Śląski: Skrzyczne - Malinowska Skała - jaskinia Malinowska - Malinów - Szczyrk Solisko powrót do strony głównej kategorii
Trasa:
 Szczyrk Kolejka - Skrzyczne 1257 m.n.p.m. - Małe Skrzyczne 1211 m.n.p.m. - Kopa Skrzeczańska 1189 m.n.p.m. - Malinowska Skała 1152 m.n.p.m. - Malinów 1117 m n.p.m. (jaskinia Malinowska na stoku Malinowa) - Szczyrk Solisko

Szlaki:
Pasmo: Beskid Śląski

Dni: 1

Start: Szczyrk - dolna stacja kolejki krzesełkowej na Skrzyczne


Meta: Szczyrk Solisko - pętla autobusowa przystanku PKS (również prywatnych BUS-ów)

Czasy przejść:
Szczyrk Kolejka, dolna stacja kolejki krzesełkowej - Hala Jaworzynka, stacja przesiadkowa - pośrednia - górna
stacja końcowa Skrzyczne - wyjazd około 25 minut
Skrzyczne schronisko PTTK 1257 m n.p.m. - Małe Skrzyczne 1211 m.n.p.m.- Kopa Skrzeczańska 1189 m
n.p.m. - Malinowska Skała 1152 m n.p.m.- rozwidlenie szlaków - około 1 godziny 30 minut - szlak:
Malinowska Skała / rozwidlenie szlaków - (Jaskinia Malinowska) Malinów 1117 m n.p.m. -
45 minut - szlak:
Malinów 1117 m n.p.m. - Szczyrk Solisko - 1 godzina 15 minut - szlak:

Łączne czasy przejść: 3 godziny 55 minut

Łączna długość trasy w km: 9,8 km


Opis i charakterystyka trasy:
Szlak rozpoczynamy przy dolnej stacji kolejki krzesełkowej na Skrzyczne, w Szczyrku (200 m od przystanku PKS - przystanek Szczyrk Kolejka). Obok stacji kolejki linowej, znajduje się płatny parking strzeżony. Kolejka kursuje według określonego rozkładu jazdy, dlatego przed wycieczką warto sprawdzić aktualny rozkład na ich stronie. Wyjazd na szczyt Skrzycznego (1257 m.n.p.m.) zajmuję około 25 minut, łącznie z przesiadką na stacji pośredniej Jaworzynka. Gdy dotrzemy do górnej stacji kolejki, pozostaję nam do przejścia krótki odcinek, około 300 m do schroniska PTTK na Skrzycznem. Tam też zaczynamy nasz właściwy szlak. Trasę zaczynamy idąc szlakiem zielonym w kierunku Małego Skrzycznego (1211 m.n.p.m.), po drodze mijamy stacje przekaźnikową telewizji, wchodząc w rzadki las mieszany z przewagą młodników świerkowych. Wkrótce docieramy do Małego Skrzycznego (1211 m.n.p.m.), gdzie choć nie ma tablicy informacyjnej, łatwo można określić położenie, po znajdującym się na szczycie Małego Skrzycznego wyciągu narciarskim. Idąc dalej, las staje się coraz rzadszy, aż wychodzimy na rozległą halę Skrzeczańską. Tu drobna uwaga - na tym odcinku należy zachować wzmożoną czujność w warunkach zimowych lub zamglenia, gdyż łatwo w tym miejscu zgubić orientację, znaki są bardzo rzadkie, ulokowane na kamieniach, a tyczki które powinny być wystawiane zimą nie zawsze są postawione. Od tego momentu zaczyna się specyficzny odcinek szlaku, na którym widać skutki zgubnej gospodarki leśnej człowieka, zniszczone martwe pojedyncze drzewa, gołoborza, szkody po kornikowe. A jednak pomimo to hala ta ma swój wyjątkowy urok, przede wszystkim daje możliwość podziwiania rozległych panoram na Beskid Śląski i Żywiecki. Szlak na tym odcinku jest właściwie bardzo łatwy, charakteryzujący się niewielką deniwelacją wysokości. Mijając halę Skrzeczańską, ponownie wchodzimy w rzadkie młodniki świerkowe, oraz martwe ostańce starych świerków, często przechodzących w rozległe przesieki. Widok martwych i chorych drzew, oraz wiatrołomów jest zresztą charakterystycznym elementem tego szlaku. Po kilkunastu minutach dochodzimy do podejścia pod szczyt Kopy Skrzeczańskiej 1189 m.n.p.m. Dalej będziemy poruszać się w podobnym terenie, z jedną uwagą - na odcinku tym aż do Malinowskiej Skały - należy zachować wzmożoną uwagę ze względu na niekończące się tam prace wyrębowe, które bardzo często podczas, czy bezpośrednio po opadach deszczu zamieniają szlak w trudne do przebycia, sięgające momentami powyżej kolan, bagno. Szlakiem bowiem poruszają się ciągniki i inny ciężki sprzęt. Na tym odcinku zdarza się również że przebieg szlaku bez żadnej informacji zostaje zmieniony, a samo otoczenie ulega tak dalekiej deformacji że nawet dobrze znając ten teren łatwo się pomylić i wejść w jedną z dróg zrębowych. Po przejściu tego odcinka docieramy do dość ostrego, jednak krótkiego podejścia pod Malinowską Skałę. Na Malinowskiej Skale warto na moment się zatrzymać i lepiej przyjrzeć tej niezwykłej formacji skalnej. Ruszając dalej po około 150 m docieramy do węzła szlaków. Zmieniamy szlak na czerwony kierując się na przełęcz Salmopolską, przez Malinów. Szlak zacznie teraz opadać, początkowo prowadząc przez świerkowy las, by po kilku minutach wyprowadzić na rozległą powiatołomową polanę. Na wprost nas zobaczymy, nasz kolejny cel - szczyt Malinowa (1114 m n.p.m.). W dalszym przebiegu szlak wypłaszczy się, prowadząc w częściowo otwartym terenie i otwierając przed nami piękną panoramę na masyw Skrzycznego (po prawej), Stożek i Baranią Górę (po lewej i za nami). Kilka minut szlak znów zacznie się wznosić, aż dość ostro wyrwie pod Malinów. Mniej więcej w dwóch trzecich podejścia, zobaczymy odchodzącą w lewo wyraźnie przedeptaną ścieżkę - będzie to ścieżka do jaskini Malinowskiej. Dotarcie tam ze szlaku zajmie dosłownie minutę, gdyż otwór jaskini znajduję się kilkadziesiąt metrów od szlaku, dlatego warto na ten krótki moment zboczyć i podejść pod wejście do jaskini.


Jaskinia Malinowska:
Jaskinia jest pochodzenia tektonicznego i powstała w wyniku ruchów odprężeniowych górotworu. W związku z czym ma charakter szczelinowy i osuwiskowy. Jaskinia jest udostępniona do zwiedzania. Nie jest ona jednak wyposażona w żadne sztuczne ułatwienia poza starą metalową drabinką, oraz rozmieszczonymi na całej długości głównego komina koluchy dla karabinków.

Otwór wejściowy jaskini znajduję się na poziomie gruntu. Ma charakter szczelinowy. Jest na tyle duży aby swobodnie przedostał się przez niego dorosły mężczyzna. Pierwsza jej część to pionowy kilku metrowy kominek z dwoma półkami. Do pierwszej z nich prowadzi stara metalowa drabina. Tu uwaga! Drabina nie jest zamocowana na stałe do podłoża, wskazane jest więc jej sprawdzenie czy dobrze siedzi na ścianie. Po zejściu drabinką dostaniemy się na niewielką półkę - występ skalny. W dalszym przebiegu główny korytarz opada dość stromo w dół przez kolejnych kilka metrów, aby następnie oberwać się dwu metrową ścianką którą trzeba pokonać. Są tam z reguły wrzucone i podstawione pod nią drewniane kłody, jednak jest to wątpliwe ułatwienie, raczej chybotliwe i niestabilne. W ostateczności można się nim poratować, jednak o wiele wygodniej jest zejść tu spuszczając się na własnej linie. Jaskinia w całym przebiegu głównego komina jest wyposażona, zamocowanymi na stałe w skale koluchami w które można wpiąć karabinki z liną, lub przepleść linę. Gdy dotrzemy do dna komina, otworzy się przed nami szeroki na około 1,5 / 2 metry i wysoki na około 8 / 10 metrów korytarz. Kilka metrów dalej znajduje się zawalisko skalne, wysokie na około 1,5 metra które należy pokonać aby przedostać się dalej. Dalej korytarz częściowo opadając zacznie się zwężać i obniżać, prowadząc przez kolejne kilkadziesiąt metrów: wpierw w prawo, potem ponownie w lewo, w górę i w dół. Doprowadzając nas do miejsca gdzie przejdzie w wąską szczelinę o szerokości 35 - 45 cm. Dalsza eksploracja ma charakter szczelinowy i jest stosunkowo dla zwykłego turysty trudna. W związku z czym, bez odpowiedniego doświadczenia, nie polecam jej kontynuowania, szczególnie będąc w jaskini samym. Do otworu głównego wracamy tą samą drogą którą przyszliśmy. Warto dodać że po drodze mijamy kilka innych rozgałęzień, jednak podobnie jak opisane mają one charakter szczelinowy. Podobnie na pierwszej półce, na poziomie gdzie kończy się drabinka znajdziemy odchodzącą w prawo ślepą, wąską szczelinę, kończącą się po kilku metrach w niewielkiej komorze.

Jaskinia nie wymaga specjalistycznego sprzętu, poza własnym źródłem światła, jednak bezpieczniej i bardziej komfortowo jest eksplorować ją z liną, ósemką i uprzężą. Dzięki temu nie musimy posiłkować się drabinką, lecz wieszając linę tuż przy otworze wejściowym możemy zjechać aż na samo dno kominka. Aby bezpiecznie dotrzeć na dno, lina musi mieć minimum 25 / 30 metrów.


Z rejonu jaskini wracamy na główny szlak tą samą, którą tu przyszliśmy ścieżką. Skręcamy w lewo i po kilkudziesięciu metrach podejścia docieramy na szczyt Malinowa - 1117 m n.p.m. Szlak ponownie się wypłaszcza, wkrótce wyprowadzając nas na otwartą grzbietową część. Chwilę potem docieramy do węzła szlaków, gdzie znajdują się drewniane ławki i stół. Tu opuszczamy szlak czerwony i wchodzimy na szlak zielony, prowadzący do Szczyrku Solisko na przystanek PKS.

Szlak czerwony którym szliśmy dotychczas schodzi na Przełęcz Salmopolską gdzie dociera w ciągu kilkunastu minut. Ta krótka czasowo perspektywa mety może się okazać kusząca, jednak biorąc pod uwagę że bardzo rzadko kursują tam PKS-y, oraz prywatne BUS-y zmuszeni będziemy zejść - głównie asfaltem na kolejny przystanek - którym właśnie jest Szczyrk Solisko, lepiej wybrać więc pozornie dłuższy szlak zielony doprowadzający nas bezpośrednio do niego, prowadząc widokowym szlakiem, niż zdzierać zelówki na asfalcie. Dodatkowym argumentem "za" jest fakt że w efekcie końcowym jeśli przyszłoby nam schodzić z przełęczy Salmopolskiej na Solisko, łączny czas zejścia byłby dłuższy niż długość szlaku zielonego który proponuję.

Szlak zielony łagodnie sprowadza nas w dół, głównie w otwartym terenie, lub przez świerkowe młodniki, w pierwszej części otwierając widok na Skrzyczne, hale Skrzeczańską i Malinów, potem w miarę jak będzie skręcał w kierunku szosy z przełęczy Salmopolskiej na pasmo Kotarza i Klimczoka. Po około 45 minutach dotrzemy do górnej stacji jednego z trzech jakie miniemy wyciągów narciarskich. Chwilę później prowadzać przez kilkadziesiąt metrów wzdłuż nartostrady, wyprowadzi nas na rozległy otwarty stok. Szlak zacznie tu coraz mocniej opadać. Po przejściu otwartego stoku, dwukrotnie zakręcając wejdzie w las mieszany, sprowadzając nas kamienistą drogą w ciągu kilkunastu minut na pętle autobusową przystanku Szczyrk Solisko.


Dostępność trasy:
Trasa dostępna o każdej porze roku, niezbyt wymagająca i niedługa, co czyni ją dostępną również dla ludzi słabiej przygotowanych fizycznie.

Ostrzeżenia:
Należy pamiętać i liczyć się zagrożeniami związanymi z niebezpieczeństwem utraty orientacji na otwartych terenach w czasie zamglenia, lub śnieżycy, oraz z okresowymi zmianami przebiegu szlaku związanymi z pracami wrębowymi.

Przydatne Linki:
http://www.infomaza.bielsko.pl/wyciag.php
http://www.skrzyczne.szczyrk.pl/
http://www.sktj.pl/epimenides/flisz/malin_p.html
http://www.pks.bielsko.pl/
http://travelszczyrk.com.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaskinia_Malinowska


Ważne telefony:
GOPR - 601100300


Więcej zdjęć z tej trasy: więcej fotek z trasy
Fotografie panoramiczne z tej trasy: fotografie panoramiczne z trasy
opracowanie: S.Nikiel
powrót do strony głównej tras Mój kanał informacyjny RSS prawa autorskie opracowanie: S.Nikiel opis do pobrania jako PDF
strona głównao mniepodziękowaniagaleriafilmyartykułypoezjaprozaszlakiporadnik górołazau mniesprzętrecenzjeKonkursyschroniskaTwórczość wydanazasoby-linkikontakt