autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
Beskid Śląski: Błatnia powrót do strony kategorii
Trasa:
Pętla autobusowa w Mikuszowicach Śląskich - przełęcz Dylówki 721 m n.p.m. - Szyndzielnia schronisko PTTK 1026 m n.p.m. - Trzy Kopce 1080 m n.p.m. - Stołów 1035 m n.p.m. - Błatnia 917 m n.p.m. - schronisko PTTK pod Błatnią 891 m n.p.m. - Przykra 818 m n.p.m. - Kopany 690 m n.p.m. - Jezioro w dolinie Wapienicy - przystanek MZK w Wapienicy
Szlaki:

Pasmo: Beskid  Śląski

Dni: 1

Start:
pętla końcowego przystanku linii miejskiej nr.8 w Mikuszowicach Śląskich

Meta: pętla końcowego przystanku linii miejskiej nr.16 w Wapienicy

Czasy przejść:
Pętla autobusowa w Mikuszowicach Śląskich - przełęcz Dylówki 721 m n.p.m. - Szyndzielnia schronisko PTTK 1026 m n.p.m. - czas przejścia: 1 godzina 55 minut - szlaki:   / /

Szyndzielnia schronisko PTTK 1026 m n.p.m. - Trzy Kopce 1080 m n.p.m. - Stołów 1035 m n.p.m. - Błatnia 917 m n.p.m. - schronisko PTTK pod Błatnią 891 m n.p.m. - czas przejścia: 1 godzina 50 minut - szlaki: 
/ /

schronisko PTTK pod Błatnią 891 m n.p.m. - Przykra 818 m n.p.m. - Kopany 690 m n.p.m. - Jezioro w dolinie Wapienicy - przystanek MZK w Wapienicy - czas przejścia: 1 godzina 50 minut - szlaki:


Łączne czasy przejść: 5 godzin 35 minut


Opis i charakterystyka trasy:
Szlak zaczynamy od dotarcia Mikuszowic Śląskich w Bielsku - Białej. Dojeżdża tam linia miejska numer 8 (tabliczka w kierunku Szyndzielnia). Osoby zmotoryzowane powinny raczej pozostawić pojazd gdzieś w okolicach dworca PKS w Bielsku, będzie to wygodniejsze rozwiązanie, gdyż meta szlaku sprowadza nas w odległe w stosunku do startu miejsce. Tuż obok dworca znajduje się przystanek miejskich linii autobusowych, z którego odjeżdża linia numer 8. Autobusem jedziemy do ostatniego przystanku, następnie kierujemy się w stronę dolnej stacji kolejki linowej na Szyndzielnię. Z pętli autobusowej dojdziemy tam w ciągu kilku minut. Tu dodatkowa informacja - jeśli ktoś chcę skrócić szlak i pominąć piesze wyjście na Szyndzielnię, może wybrać wjazd na szczyt kolejką linową. Górna stacja kolejki znajduję się kilkadziesiąt metrów od wierzchołka Szyndzielni. Wybierając wjazd kolejką, warto pamiętać o sprawdzeniu wcześniej aktualnego rozkładu kursów kolejki. Decydując się na szlak pieszy, mijamy budynek kolejki z prawej strony, idąc początkowo brukowaną drogą. Po minięciu budynku, dochodzimy do mostku na strumieniu. W tym miejscu kończy się bruk, a my skręcamy za niebieskimi znakami, ścieżką pnącą się w górę, w prawo. Początkowo ścieżka prowadzi wzdłuż koryta strumienia, by po kilkunastu metrach mijając tamę, odbić w lewo. Od początku ścieżka będzie dość ostro piąć się do góry, będzie tak właściwie z niewielkimi przerwami aż do rejonu górnej stacji kolejki linowej, jednak najostrzejsze podejście skończy się na przełęczy Dylówki (720 m n.p.m.), gdzie powinniśmy dotrzeć w ciągu 25 - 30 minut. Na tym odcinku szlak będzie prowadził przez cały czas lasem i tu mała uwaga, szlak w tym miejscu jest kiepsko oznakowany i bardzo rozdeptany, przecina się z wieloma dzikimi skrótami i ścieżkami.

Po dotarciu na przełęcz Dylówki niebieski szlak skończy się, a my przejdziemy na biegnący z Dębowca na Szyndzielnię szlak czerwony. Szlak ten biegnie wzdłuż drogi dojazdowej do schroniska PTTK na Szyndzielni. My jednak będziemy się nim poruszać jedynie kilkaset metrów, aż do momentu gdy po kilku minutach dotrzemy do widocznej po prawej stronie drogi ścieżki prowadzącej na niewielką polanę z widoczną z daleką różą szlaków. Tu zmieniamy szlak na zielony, którym będziemy się poruszać aż do samej Szyndzielni. W przeciwieństwie do szlaku czerwonego prowadzącego wzdłuż drogi dojazdowej, skraca on czekające nas podejście ścinając większość z zakrętów drogi. Mała informacja, szlak zielony jest bardziej wymagający, czerwony łagodniejszy lecz dłuższy o blisko 30 minut. Jednak oba prowadza do tego samego celu, można więc wybrać właściwy dla naszej kondycji.

Po około godzinie mozolnego podchodzenia i kilkukrotnym przecięciu czerwonego szlaku dotrzemy przed budynek górnej stacji kolejki linowej. Stamtąd kierując się w prawo, po przejściu krótkiego odcinka laskiem, otworzy się nam widok na ostatnie podejście pod szczyt Szyndzielni (1026 m n.p.m.). Szlak przejdzie w szeroki trakt, łącząc się z droga dojazdową do schroniska. Sam budynek schroniska znajduje się nieznacznie po lewej stronie od szczytu, za małym lasem. Warto podejść wpierw na szczyt Szyndzielni, gdyż roztacza się z niego niezwykle szeroka, panorama na miasto Bielsko - Biała, ościenne gminy, oraz pobliski Beskid Mały, z szczytami Magurki, Rogacz i Gaików. Ze szczytu możemy zejść wiodącą w prawo ścieżką, która wyprowadzi nas obok ogrodu botanicznego przynależącego do schroniska przed wejście główne do budynku. Tu można się posilić i odpocząć.

Przed budynkiem schroniska znajduję się róża szlaków, oraz tablica z mapą. Wybieramy szlak żółty, którym będziemy szli aż do kolejnego rozwidlenia szlaków, gdzie przejdziemy na łącznikowy szlak czarny. W kilka minut od startu, niedaleko za schroniskiem miniemy niewielkie skałki, będące pomnikiem przyrody. Szlak będzie nadal się wznosił, choć już nie tak intensywnie jak wcześniej. Po około 25 minutach doprowadzi nas do wspomnianego rozwidlenia, gdzie opuszczamy szlak żółty i skręcamy w prawo na szlak czarny. Żółty szlak który opuściliśmy prowadzi w dalszym przebiegu na szczyt Klimczoka, skąd schodzi w prawo w rejon Trzech Kopców, gdzie połączy się z czarnym, którym poruszamy się aktualnie.

Czarny szlak będzie schodził początkowo delikatnie w dół, otwierając przed nami widok na cel główny naszej wędrówki - Błatnią i poprzedzające ją szczyty: Trzy Kopce i Stołów. Następnie szlak wiodąc przez las, wyprowadzi nas na rozległą polanę, gdzie po lewej widoczna będzie ściana umierającego lasu na zboczach Klimczoka. Chwilę później wejdziemy w świerkowy młodnik, by po kilku minutach dotrzeć pod czekające nas podejście. Po jego pokonaniu dotrzemy na niewielkie, zalesione siodło, gdzie ponownie wkroczymy na szlak żółty, a opuścimy kończący się tu szlak czarny. Kierując się za strzałką informacyjną skręcamy żółtym szlakiem w prawo. Od tego miejsca zmieni się charakterystyka naszej trasy. Będzie ona wiodła głównie wzdłuż partii szczytowych, to opadając, to znów się wznosząc, wiodąc przez rzadki las mieszany, z przewagą młodników świerkowych, oraz przecinki i polany leśne. Po kilkunastu minutach od opuszczenia siodła z rozwidleniem szlaków i przejściu lekkiego podejścia, dotrzemy na szczyt Trzech Kopców 1081 m n.p.m. Szczyt ten znajduję się na krawędzi granicy Rezerwatu Stok Szyndzielni. Następnie szlak znów zacznie opadać, by po chwili mijając leśną przesiekę, rozpocząć kolejne podejście pod szczyt Stołów 1035 m n.p.m. Po jego pokonaniu czeka nas już tylko zejście zalesionym odcinkiem szlaku na halę przed wierzchołkiem Błatniej. 

Hala ta jest jednym z najpiękniejszych miejsc na tym szlaku. Wyglądem i charakterem przypominające rozległe hele z Pienin czy Gorców, raczej rzadko spotykane w Beskidzie Śląskim. I to właśnie sprawia że choćby dla niej samej warto odwiedzić ten szlak. Hala ciągnąca się przez kilkaset metrów wzdłuż grzbietu masywu, otwiera przed nami niezapomniane widoki. Po prawej widok na Bielsko - Białą, gminę Jaworze, Wapienica, oraz widoczne na horyzoncie gminy i miasteczka ościenne, na wprost nas szczyt Wielkiej Cisowej, za nami  większość szlaku którym tu doszliśmy z widocznym szczytem Klimczoka, oraz Szyndzielni. Po lewej widok na kotlinę w której znajduję się gmina Brenna, oraz wznoszące się ponad nią szczyt Kotarza, dalej Równicy. W odleglejszej perspektywie widać wyłaniający się za Klimczoka szczyt Skrzycznego, Małego Skrzycznego, aż po Malinowską Skałę, a w jeszcze dalszym planie szczyt Baraniej Góry. W kierunku przeciwnym za wzniesieniem Równicy widać szczyty: Wielkiego Soszowa, Cieślara, Beskidek, oraz Wielką Czantorię. W dalekim planie widnieje dominujący wysokością czeski szczyt Lysa Hora (1323 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Beskidu Śląsko Morawskiego. Nieco bardziej na południe można dostrzec nakładające się na siebie szczyty Beskidu Żywieckiego, w tym szczytów worka Raczańskiego, czasem za nimi można dostrzec szczyty Małej Fatry na Słowacji. Idąc przez halę docieramy do charakterystycznego kopca, gdzie znajduję się szczyt Błatniej - 917 m n.p.m. Z kopca szczytowego kierując się dobrze widoczną drogą, schodzimy w dół przecinką, częściowo przez młodnik świerkowy i las mieszany, by po kilku minutach dotrzeć do widocznego z daleka budynku schroniska pod Błatnią - 891 m n.p.m.

Po odpoczynku i opuszczeniu schroniska, wybieramy szlak niebieski i za strzałką informacyjną ruszamy w kierunku z którego przyszliśmy, by po kilku metrach odbić w lewo. Szlak na tym odcinku prowadzi drogą, (jedną z kilku) dojazdową do schroniska. Początkowo nasz niebieski szlak będzie wiódł wspólnie ze szlakiem żółtym, który opuści nas odbijając w lewo na siodle pod Przykrą. My idziemy prosto - wprost na zalesiony szczyt Przykrej 801 m n.p.m. Szlak będzie prowadził nas głównie przez las, który ze świerkowego przejdzie w mieszany z przewagą buków, klonów i olch. Znów będziemy poruszać się głównie wzdłuż partii szczytowej, szlak będzie opadał to znów się wznosił. Na całym tym, godzinnym odcinku, będą jednak tylko trzy dłuższe podejścia, jedno pod wymienioną już Przykrą, drugie pod kolejne wzniesienie, którego wierzchołek jednak nie leży bezpośrednio na szlaku - Wysokie 756 m n.p.m. - oraz trzeci z nich - Kopany 690 m n.p.m. Tu mała informacja, w rejonie szczytu Wysokie, odbija w lewo znakowana ścieżka prowadzącą na XVII wiecznego uroczyska, gdzie w czasach prześladowań Luteranów, zbierali się oni w tym miejscu by pośród kniei odprawiać obrządki liturgiczne.  Dotarcie do uroczyska zajmie około 15 minut i kilka minut więcej z powrotem. Dotarcie do rejonu szczytu Wysokie powinno nam zając około 45 minut licząc od schroniska pod Błatnią.

Kontynuując trasę, po kolejnych kilkunastu minutach dotrzemy, mijając polanę z widokiem otwierającym się na pasmo Klimczoka i Szyndzielni, do ostatniego podejścia pod szczyt Kopanego 690 m n.p.m.. Za szczytem szlak zakręca w prawo, kierując się w kierunku położonego w dolinie Wapienicy sztucznego zbiornika wodnego - Wielka Łąka. Przed nami wyczerpujące zejście w dół, błyskawicznie będziemy wytracać wysokość. Właśnie dlatego łatwiej tu schodzić z Błatniej niż na nią wychodzić. Po kilkunastu minutach powinniśmy dotrzeć w rejon majaczącego za drzewami zbiornika wodnego i tamy na nim. W miejscu tym skręcamy za szlakiem w lewo, by po kilkuset metrach zejść na niewielka polanę, gdzie szlak łączy się z leśną drogą. Tu uwaga! Szlak w dalszym swym przebiegu prowadzi nadal lewą stroną wypływającej ze zbiornika rzeczki - Wapieniczanki, ja jednak proponuję opuścić tutaj szlak i podążając widoczną na polanie ścieżką przejść na druga stronę koryta rzeki przez drewniany mostek. Szlak bowiem prowadzi wzdłuż lewej strony koryta, leśną szutrową drogą, obok szkółki leśnej, aż do głównej szosy, gdzie opuszcza las i podąża wzdłuż niej wśród zabudowań aż do centrum Wapienicy, by skończyć się na stacji PKP  Bielsko - Biała Wapienica. To dodatkowe 5 km do przejścia raczej nieciekawą (asfaltową, lub chodnikiem) drogą. Jeśli wybiorą Państwo drogę którą zalecam, po przejściu mostka, trzymając się przedeptanej ścieżki, która przecina niewielki lasek, dotrzemy do ułożonej z betonowych płyt drogi. Tu skręcamy w lewo i po kilkunastu metrach dochodzimy do trasy spacerowej, wiodącej wzdłuż asfaltowej drogi. Znów skręcamy w lewo i za drogą, w ciągu kilkunastu minut docieramy do autobusowej pętli i parkingu. Znajduje się tam przystanek linii miejskiej numer 16, którą dotrzemy z powrotem do centrum w rejon dworca PKS, w miejsce z którego rozpoczęliśmy naszą wycieczkę.


Dostępność trasy:
Trasa dostępna przez cały rok, w każdych warunkach pogodowych. Szlak lekki, o niskim stopniu trudności, dostępny również dla osób słabiej przygotowanych fizycznie.

Ostrzeżenia:
- brak -

Przydatne Linki:
http://www.kolej-szyndzielnia.pl/
http://www.szyndzielnia.com.pl/ksiega_gosci.html
http://www.mzkb-b.internetdsl.pl/main.htm
http://blatnia.prv.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82atnia

Ważne telefony:
GOPR - 601 100 300


Film z trasy:
opracowanie: Sebastian Nikiel logo Silverlight_pobierz programPoprawne wyświetlanie galerii wymaga zainstalowania
w  
przeglądarce wtyczki darmowgo programu Silverlight
powrót do strony głównej tras Mój kanał informacyjny RSS prawa autorskie opis do pobrania jako PDF
strona głównao mniepodziękowaniagaleriafilmyartykułypoezjaprozaszlakiporadnik górołazau mniesprzętrecenzjeKonkursyschroniskaTwórczość wydanazasoby-linkikontakt