autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
 artykuł: "Filtry Fotograficzne - rejestrować świat piękniej..."  
artykuł do pobrania jako PDF (spakowany w Zip-ie) strona 1 strona 2 strona kolejna
Zapewne nieraz zastawialiście się widząc piękne, nasycone kolorystycznie zdjęcia, błękitne aż po granat niebo, białe kłębiące się chmury o bogatych przejściach tonacji kolorystycznej, wodę przez którą widać czysto dno a nad nim ryby, jak zostały takie zdjęcia wykonane...

Zapewne też sami fotografując natknęliście się na warunki oświetleniowe, szczególnie często występujące zimą, gdy niebo jest szarobure, prawie białe, a sam pejzaż też... i inny przykład w słoneczny mroźny zimowy dzień, niebo jest czyste i błękitne, a śnieg ostro bije po oczach jaskrawą bielą, w obu przypadkach fotografując często albo mamy przepalone zdjęcia albo odwrotnie niedoświetlone... a jednak spotykamy się z zdjęciami wykonanymi w takich warunkach, na których śnieg nie wypala oczu, pomimo rażącego słońca, a w szarobury dzień wszystkie detale zdjęcia zostały prawidłowo naświetlone, a samo zdjęcie jest ciekawe i pełne treści.

Jak wykonano te zdjęcia, jakim cudem w podobnych warunkach, przy użyciu podobnego sprzętu nam samym nie udało się wykonać takiego? Często pierwszą naszą myślą jest to że zostały one poddane elektronicznej obróbce, w osławionym Photoshopie, tudzież podobnym programom. Czy to prawda? Czy zawsze mamy wówczas do czynienia z elektronicznym podrasowaniem, nie prawdą fotograficzną? Otóż odpowiedź brzmi – nie. Owszem wśród takowych zdjęć znajdziemy zapewne i takie które niejako na siłę zostały upiększone, jednak większość z nich powstała dzięki zastosowaniu podstawowego oręża fotografów – filtrów fotograficznych.

I o tym będzie właśnie rzecz w niniejszym artykule... większość z osób będących nieco bardziej zaawansowanych wśród tajników fotografii wie o filtrach zapewne bardzo dużo, stąd artykuł co stało się już pewną tradycją, adresowany jest do osób dopiero rozpoczynających swą przygodę z nimi. Z tego też powodu nie będę w nim zagłębił się w nim we wszystkie możliwe niuanse i warianty filtrów, ale poprzestanę na omówieniu kilku podstawowych, których obecność w naszej torbie na aparat znacząco przyczyni się do poprawy naszych zdjęć.

Filtry – czym są:
Współczesne filtry fotograficzne są wspaniałym, potężnym narzędziem, które pozwalają nam na uzyskanie zaskakujących rezultatów, uzyskania poprawnej ekspozycji w większości warunków pogodowych, uczynienie zdjęć ciekawszymi, oraz upiększenie. Co ważne trzeba tu dodać że niemożliwe jest uzyskanie większości z tych efektów za pomocą samej obróbki elektronicznej, gdyż będzie to ewidentnie widoczne, o czym nieco później.

Oko człowieka jest nieskończenie doskonalsze od nawet najlepszego współczesnego aparatu fotograficznego, wśród wielu wspaniałych umiejętności ma i tę że niejako „automatycznie” w korelacji z mózgiem dostosowuję się błyskawicznie do panujących warunków oświetleniowych pozwalając nam zawsze cieszyć się pięknem świata. Nasze aparaty pomimo swego zaawansowania technologicznego nie zawsze są w stanie dopasować się do zmiennych warunków oświetleniowych co zazwyczaj fatalnie odbija się na jakości zdjęć. I tu z pomocą właśnie przychodzą filtry, które stanowią niejako uzupełnienie i rozwinięcie możliwości aparatu znacznie poprawiając jakość rejestrowanego obrazu.

Trzeba jednak wiedzieć że nie ma jednego „uniwersalnego” filtra, dlatego przed dokonaniem zakupu i rozpoczęcia przygody z nimi wpierw trzeba poznać ich ogólną systematykę i podział w zależności od ich przeznaczenia, oraz efektów jakie chcemy uzyskać.

Podział filtrów pod kątem typu mocowania:
Pierwszy zasadniczy podział dotyczy samego typu mocowania. Mamy tu do czynienia z dwoma typami rozwiązań.

Filtry nakręcane:
Pierwsze z nich i równocześnie najpopularniejsze to filtry nakręcane na obiektyw. Mocowanie tegoż filtra jest bardzo proste, ale wymaga posiadania obiektywu wyposażonego w gwint o jednej ze standardowych średnic. Istnieją jednak rozwiązanie pozwalające na obejście tegoż wymogu, poprzez zastosowanie specjalnych mocowanych magnetycznie, lub na „ścisk” tulei wyposażonych w gwint umożliwiających założenie filtra. W praktyce oznacza to że w większości popularnych zaawansowanych kompaktów można będzie je zastosować.

Podobnie można w razie konieczności dokupić odpowiednią przejściówkę – pierścień redukcyjny – aby możliwe było zastosowanie danego filtra w naszym aparacie. Jednak tutaj ważna uwaga, filtr zawsze może mieć większą średnicę, ale nigdy mniejszą od średnicy gwintu w obiektywie aparatu. 
Aparat Fujifilm FinePix Hs20 EXR z założonym filtrem polaryzacyjnym,
obok stoi filtr połówkowy szary
Ogromną zaletą filtrów wkręcanych, szczególnie typu SLIM jest możliwość
ich łączenia, na zdjęciu aparat Fujifilm FinePix Hs20 EXR z założonymi
filtrami: polaryzacyjnym, oraz połówkowym szarym
Filtry nakręcane na obiektyw można łączyć, wkręcając je jeden w drugi, jednak musimy wówczas pamiętać o niekorzystnym zjawisku – winietowaniu. Można go jednak obejść stosując nieco dłuższą ogniskową, lub odpowiednio kadrując w domu zdjęcie. Również sami producenci starają się zminimalizować ten problem oferując ultra cienkie filtry typu „SLIM”, są one zazwyczaj nieco droższe jednak warto rozważyć ich zakup, mając na uwadze korzyści płynące ze zminimalizowania zjawiska winietowania.
Widok z boku na obiektyw aparatu Fujifilm FinePix Hs20 EXR z założonymi filtrami: polaryzacyjnym, oraz połówkowym szarym Założenie, nawet dwóch filtrów nie uniemożliwia założenia na obiektyw osłony przeciwsłonecznej
Pewną wadą filtrów nakręcanych jest czas jakiego wymagają do założenia i ściągnięcia, oraz opisana tendencja do winietowania, która może wystąpić – szczególnie w tanich filtrach – nawet przy pojedynczym filtrze o standardowej grubości. Zdecydowaną zaś zaletą jest pewność ich mocowania, co znacznie ułatwia pracę w terenie, szczególnie górskim.
Wadą filtrów nakręcanych jest niebezpieczeństwo wystąpienia zjawiska winietowania (widoczne na zdjęciu), zjawisko to można wyeliminować przez zwiększenie ogniskowej, oraz stosowanie filtrów typu SLIM (cienkich), należy jednak pamiętać iż zjawisko winietowania nasila się wraz z wkręcaniem dodatkowego filtra. Przykładowe fotki w których na krótkich ogniskowych
pojawiło się w narożnikach zjawisko winietowania.
Filtry typu Cokin: 
Drugim popularnym systemem mocowania filtrów są filtry typu Cokin. Składają się one z kilku elementów: pierścienia mocującego do aparatu (nakręcanego na obiektyw), ramki dla filtrów, oraz samych filtrów. System jest tak skonstruowany iż całkowicie eliminuje zjawisko winietowania, oraz umożliwia łatwe i bezkonfliktowe (nie powoduje winietowania) łączenie kilku filtrów.

W zależności od modelu ramka oferuje zazwyczaj kilka miejsc – slotów, na filtry. Same filtry mają postać szybek wkładanych od góry w sloty ramki. System ten umożliwia błyskawiczną zmianę filtrów, a przez zastosowanie znacznie większych od samej średnicy obiektywu rozmiarów filtrów całkowicie eliminuje wymienione zjawisko winietowania.

Zdecydowaną wadą takiego systemu jest jego nieporęczny rozmiar, wystawanie poza obrys aparatu, oraz mała stabilność (przechylony, lub odwrócony filtr może wypaść z ramki).

Ważne – wszystkie omawiane poniżej rodzaje filtrów dotyczą filtrów nakręcanych, wszystkie one jednak występują również w wersjach dla systemów cokin.
Elementy składowe systemu Cokin:
  1. Pierścień mocujący do obiektywu aparatu
  2. Ramka z uchwytem dla slotu filtrów (3) mocująca do pierścienia
  3. Ramka z slotami (uchwytami) dla samych filtrów
  4. Filtry fotograficzne wsuwane w sloty ramki (w tym przypadku filtry barwne, oraz połówkowe)
Uproszczony podział filtrów w zależności od przeznaczenia:
Na rynku spotkamy się z dość dużym wachlarzem bardzo różnych, o różnym przeznaczeniu filtrów fotograficznych. Osoby początkujące łatwo mogą pogubić się w tym gąszczu modeli, szybko zniechęcając się do ich używania.  Jednak po bliższym przyjrzeniu się ich rodzajom szybko okazuje się że mamy do czynienia jedynie z kilkoma głównymi typami filtrów, a cała reszta jest ich podtypami. W poniższym artykule nie będę trzymał się sztywno systematyki podziału filtrów, lecz podzieliłem je na kilka grup według wielkości wpływu na wygląd zdjęcia, oraz wszechstronności ich zastosowania.

Grupa I - filtry polaryzacyjne kołowe:
Bodajże jeden z najważniejszych filtrów, o najszerszym spektrum zastosowań, oraz mających ogromny wpływ na jakość zdjęcia. To właśnie tego typu filtry odpowiadają za efektowne, głębokie nasycenie kolorów, eliminują niekorzystne odbłyski światła, oraz dbają o właściwe nasycenie kolorów pomiędzy górną a dolną częścią kadru.

Filtr kołowy polaryzacyjny nakręcany firmy SELCO
Zapewne niejednokrotnie zastanawialiście się oglądając zdjęcia w sieci, jak to możliwe że ktoś fotografujący w tym samym miejscu w którym i Wy wykonaliście zdjęcia, przy podobnej pogodzie uzyskała tak dobre rezultaty, kolory na jego zdjęciu są zrównoważone, nasycone, o głębokich tonacjach... jak już pisałem na wstępie łatwo wówczas się pokusić o stwierdzenie że zdjęcia takie zostały podrasowane w edytorze graficznym. Może się oczywiście i tak zdarzyć, jednak trzeba tu dodać że nie wszystkie efekty można uzyskać za pomocą komputera, a dotyczy to w szczególności nasyceń kolorów uzyskiwanych za pomocą filtra polaryzacyjnego, to one więc są odpowiedzią na wasze pytanie, różnica głównie bierze się z użycia, bądź nie filtra polaryzacyjnego (oczywiście zakładając że zdjęcia zostały wykonane przy podobnych parametrach ustawień aparatu).
Fotografie wykonane z użyciem filtra polaryzacyjnego zyskują na głębi kolorystycznej, mają również lepszy, poprawnie zrównoważony kontrast.
Po lewej zdjęcie bez filtra, po prawej z użyciem kołowego filtra polaryzacyjnego (ustawienia aparatu w obu przypadkach były identyczne).
Wśród wielu zalet filtr polaryzacyjny ma jeszcze jedną szczególną – skutecznie eliminuję niepożądane odbłyski świetlne. Pozwala to między innymi na uzyskanie wyraźnych, nie rozmytych zdjęć tafli wody, oraz tego co znajduję się pod nią. Cecha ta ma jeszcze jedno ważne zastosowanie, zmniejsza niepożądane odbłyski i zjawisko komy, podczas fotografowania pod słońce.
Kolejne przykłady zdjęć z użyciem filtra polaryzacyjnego, szczególną uwagę zwraca głęboki, nasycony kolor nieba.
Filtry tego typu są obracane. Cecha ta nie jest jedynie gadżetem, ale ma ogromne znaczenie dla wyglądu zdjęcia. Obrót filtra pozwala nam dobrać właściwą polaryzację światła dla uzyskania jak najlepszych efektów, tudzież uzyskania odpowiedniego nasycenia kolorów. Nie ma tutaj określonej metody, czy zasad, pomimo że czasem możemy znaleźć informację że takowe są, w rzeczywistości ustawienie filtra odbywa się za pomocą oceny wizualnej zdjęcia na podglądzie w aparacie. Krótko mówiąc tak długo zmieniamy jego położenie aż efekty będą nas w pełni zadowalać.
Do innych zalet filtra polaryzacyjnego należy minimalizacja niepożądanych odbić słońca i zjawiska komy, jakie pojawia się podczas fotografowania pod słońce.
Ważne - na rynku spotkamy się z dwoma typami filtrów polaryzacyjnych, pierwszy z nich to filtr polaryzacyjny kołowy (omawiany powyżej), drugi to filtr polaryzacyjny linowy. Bardzo łatwo pomylić się i wybrać ten drugi typ, co może mieć fatalne następstwa dla jakości, tudzież ostrości i naświetlenia, naszych zdjęć. Dzieję się tak dlatego że większość aparatów korzysta w ustalaniu wartości ekspozycji i ostrości (autofokus) z pomiaru światła spolaryzowanego, filtr polaryzacyjny liniowy wprowadza system do w błąd, problem ten nie występuje w filtrach polaryzacyjnych kołowych. Jeśli więc nie jesteśmy pewni z jakiego systemu pomiaru korzysta nasz aparat zawsze lepiej jest kupić filtr kołowy.
Kolejne przykłady zdjęć z użyciem filtra polaryzacyjnego.
strona 1 strona 2 strona kolejna
Prawa autorskie artykuł do pobrania jako PDF (spakowany w Zip-ie)  udostępnij artykuł: 
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKIE

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com