autorski tomik wierszy "Na krawędzi"
powrót do strony głównej witrynyinformacje o autorze witrynyPodziękowaniaprzejście do galeriiprzejście do działu z filmamiprzejście do działu z artykułamiprzejście do działu z moją poezjąprzejście do działu z moimi opowiadaniamiprzejście do działu z opisami szlakówporadnik górołazamini blog - aktualnie u mniesprzętrecenzje książekkonkursyBaza schronisk górskichTomik - "Na krawędzi"dział z zasobami do pobrania i linkamikontakt
 artykuł: „O górach, poezji, pasji i walce" – konkurs blog roku, wnioski i podsumowania       01.03.2016 artykuł do pobrania jako PDF (spakowany w Zip-ie)
 udostępnij artykuł: 
Etap głosowania w konkursie Onet „Blog roku” wraz z wybiciem południa 01.03.2016 dobiegł końca... czas to więc najwyższy na podziękowanie, wnioski i podsumowania. Jak już niektórzy pewnie wiedzą witryna moja niestety nie zakwalifikowała się do dalszego etapu konkursu, do którego automatycznie są nominowane strony z pierwszej dziesiątki.

Po ostatecznym zsumowaniu głosów przez organizatora witryna dzięki Wam którzy ją wsparliście swymi głosami zajęła 23 pozycję, z 131 głosami – z całego serca Wszystkim dziękuję za okazane wsparcie, za włączenie się głosowanie, w istocie bowiem każdy Wasz głos był dla mnie dowodem poparcia dla tego co robię, dla treści zamieszczanych na stronie, oraz przede wszystkim mnie samego jako człowieka – dziękuję!
 
DZIĘKUJĘ ZA WASZE WSPARCIE...
Przegrana?
Z pewnością wiele osób zastanowi się nad kwestią czy czuję się przegrany, jak zawsze odpowiedź brzmi zdecydowanie NIE z kilku powodów, z których najważniejszy, jest równocześnie jednym z ważniejszych dla których w ogóle startowałem – możliwość wsparcia, w tym akurat roku chorych dzieci z Fundacji Dziecięca Fantazja i nie ma w tym doprawdy żadnego podwójnego dna, gdyż sam na co dzień tocząc walkę z chorobą, walkę o środki na jej powstrzymywanie, znam wagę takiego wsparcia, znam trud jaki kosztuje jego pozyskanie, stąd to jasna i najlepsza strona tego konkursu - możliwość wyjścia do ludzi z tym co robi się samemu i pomocy innym.

Dzięki Waszym głosom w liczbie 131, gdzie każdy SMS to koszt 1zł netto, fundacja zostanie zasilona z ramienia głosowania na moją stronę kwotą 131zł – dziękuję Wam serdecznie za to! Dzięki Wam ktoś będzie szczęśliwszy, jakieś dziecko pełniej się uśmiechnie :)

Drugim powodem dla którego nie tylko nie czuję się przegrany, lecz dumny z osiągniętego wyniku jest fakt ogólnej ilości blogów biorących udział w mojej kategorii „Pasje i twórczość”, wynoszącej 319 stron, co oznacza w tym kontekście że Wasze poparcie jest naprawdę duże i bardzo Wam za to dziękuję, to dla mnie kredyt zaufania, który będzie na pewno motywował mnie do dalszej pracy nad witryną, oraz walki z przeciwnościami losu.

Wnioski – o samej formule konkursu...
Cóż... po podzieleniu się z Wami doprawdy wielką radością jaką jest dla mnie fakt Waszego tak dużego poparcia, czas na te mniej już pozytywne wnioski dotyczące samej formuły konkursu „Blog roku”. Wpierw nieco usprawiedliwia, aby nie zarzucono mi brak wiedzy w tym zakresie, przez lata prowadziłem własna agencję reklamy,  jak i w takowych pracowałem, juroruję w konkursach, miałem w pracy do czynienia sporo z  pijarem, oraz zasadami budowaniem marki, co oczywiście wiąże się też z samą psychologią sprzedaży.

Konkurs 
„Blog roku” jest oparty o bardzo niesprawiedliwą formułę kładącą nacisk na ilość – nie jakość, gdzie liczy się ogólny szum czyniony przez blogera wokół witryny, a nie jakość jej treści. Zarzut ten powraca rok w rok w komentarzach uczestników, sam Onet odpiera go i nie bez racji, że jest tu dodatkowe zabezpieczenie w postaci jury, którego to nominuje do nagrody, a nie tylko samo głosowanie. Tak to prawda, tyle tylko że pomija się bardzo znaczący fakt że jury nominuje już z 10 stron o największej liczbie głosów w każdej z kategorii, co oznacza nie mniej ni więcej niż to że wybierać musi z tego co zastało, czyli nie koniecznie tego co jest najlepsze... i to kładzie na całej linii owe podejście Onetu, który oczywiście jednak doskonale o tym wie...

Nie koniec jednak na tym problemów z takim system wyboru, tak to już niestety jest że zawsze gdzie pojawia się publiczne głosowanie, nie ważne czy to przez „lajki”, kliknięcia, czy SMS-y, a do tego nagrody są odpowiednio atrakcyjne, natychmiast pojawią się podaż i popyt na...nieuczciwe podbijanie głosów. Podaż generują sami oczywiście blogerzy, a na tą potrzebę odpowiadają choćby sprzedawcy na allegro. Znów nie jest to problem nowy, co rok powtarzany, co rok głęboko krytykowany, wystarczy wpisać w przeglądarkę hasło „Blog roku kupowanie głosów” by pojawiły się dziesiątki artykułów z wnioskami podobnymi do moich, sam Onet kontruje te opinie usprawiedliwieniem że istnieją mechanizmy kontrole, że blogi są monitorowane pod kątem nagłych skoków liczby głosów, a wykrycie takie procederu kończy się dyskwalifikacją.

Tym nie mniej jest to w rzeczywistości system równie szczelny co durszlak... celowo przeglądałem oferty typu „Premium SMS” na serwisie aukcyjnym allegro, zgadnijcie kiedy pojawiło się najwięcej tego typu aukcji? Tak zgadliście, w okresie trwania konkursu, ba... spora ich liczba kończy się wraz z etapem głosowania SMS, po liczbie zaś sprzedanych głosów widać że usługa ta cieszy się popularnością... to oczywiście tylko poszlaka, bo rzeczywiście nie sposób z mojego poziomu dowieść że te głosy zawędrowały akurat do tego konkursu, tym nie mniej takowa poszlaka jest... a skonstatowana z faktem że pod koniec głosowania nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki witryny wcześniej będące na odległych pozycjach wskakują na czoło jest kolejną z takowych poszlak, trudno bowiem doprawdy mi uwierzyć że ktoś czekał do końca głosowania, że do końca głosowania utrzymywał ludzi w gotowości wsparcia, a potem na jego znak na hura, wszyscy głosują... i jakoś nie widać tu pełnej skuteczności kontroli organizatora...
Screeny przykładowych aukcji na platformie handlowej allegro gdzie możliwy jest zakup SMS-ów Premium, za cenę niższą nawet od nominalnej, podobnych aukcji była wiele...
Na zdjęciach zakreślono daty trwania aukcji, które dziwnym „zbiegiem okoliczności” kończą się w dniu zakończenia głosowania w konkursie „Blog Roku”, lub niewiele wcześniej...
zakreślono również ilości osób które zdecydowały się na zakup, oraz ilości nabytych głosów... (ze względów prawnych usunięto / niebieski kwadrat / zdjęcie reklamujące aukcję).
Głosowanie SMS – jaka alternatywa...
Od lat w tym sporze rozżalonych blogów z formułą konkursu 
„Blog roku” przewija się problem braku nowej formuły. Czyżby jej znalezienie było aż tak trudne? Bynajmniej... wręcz banalnie proste, wymagałoby jednej – tak tylko jednej, małej korekty regulaminu, oraz większego zaangażowania samego jury.

Wystarczyłoby by bowiem wprowadzić nową kategorię nagrody - „Blog Roku Jury” czy coś o podobnej treści, a w regulaminie dodać zapis, że głosowanie SMS wyłania jak dotychczas 10 nominowanych do finału blogów w kategorii nagród głównych, oraz że oprócz tego juror w danej kategorii wyłoni ze WSZYSTKICH biorących udział w głosowaniu stron, jeden blog który trafi pod obrady jury w kategorii „Blog Roku Jury” i to wszystko...

Gdyby poważono się na takowe rozwiązanie, radykalnie zmieniłoby to sytuację samych blogerów, gdyż mieliby oni pewność że nawet jeśli nie uda się im przejść przez sito SMS do finału, ich witryna i tak zostanie oceniona przez samego jurora. Byłby to godny rozważenia środek rozwiązania narastającego problemu z nadużyciami, oraz nagradzaniem niekoniecznie najlepszych treści, jak i rosnącym niezadowoleniem samych uczestników.

Oczywiście na pewno niektórzy zapytają czemu w ogóle nie znieść tego głosowania, otóż na to bym raczej nie liczył, w interesie bowiem sponsorów jest to by wokół konkursu było jak najwięcej szumu medialnego, a szum ten byłby z całą pewnością mniejszy gdyby nie gigantyczna praca samych blogerów zachęcających do głosowania na nich. To wręcz samo się napędzająca reklama konkursu, oraz pośrednio właśnie sponsorów, gdyby ten szum uległ wychowywaniu można domniemywać że znacząco zmalałaby chęć sponsorów do tak hojnego obdarowywania uczestników, właśnie dlatego raczej to rozwiązanie nie zniknie...

Zastosowanie więc w świetle powyższych faktów takiego środka, jak dodatkowa kategoria, wyrównałby szanse uczestników konkursu, oraz sprawiłoby że stałby się ona znacznie bardziej wiarygodny, nagradzający nie tylko za ilość głosów, lecz za rzeczywiście wartość samej witryny.

Gderanie przegranego...
Tak, z pewnością niektórzy pomyślą że artykuł ten jest jeden z wielu podobnych, gdzie przegrany wylewa swą gorycz za porażkę, zrzucając winę na wszystkich poza sobą... bynajmniej, jestem zwyczajowo surowym dla siebie sędzią, notabene mam zerowe parcie na szkło, wręcz przeciwnie, splendor, gale, hałas medialny, to coś od czego panicznie uciekam, w konkursie upatrywałem jak już zostało to napisane możliwości wsparcia dzieciaków, oraz walki o dodatkowe środki na własne leczenie – wyłącznie na to. Nie czuję się też w żadnym razie przegrany, gdyż resumując podatność na nadużycia samego systemu, oraz ogólną liczbę witryn w tej kategorii, a przede wszystkim fakt że dzięki tej zabawie wsparliśmy dzieci w potrzebie, uważam że otrzymana od Was w pełni wiarygodna liczba głosów jest wspaniałym wynikiem, za co ponownie serdecznie Wam dziękuję!

Moje powyższe uwagi odnośnie samego konkursu znajdują również odbicie w liczbach, z czego zapewne sam organizator zdaje sobie doskonale sprawę. Rok w rok zmniejsza się liczba ogólna jak i w poszczególnych kategoriach zgłaszanych witryn. I tak odpowiednio dla lat gdy startowałem w konkursie:
  • „Blog roku 2012” / kategoria: „Pasje i zainteresowania” / liczba witryn w tej kategorii: 808
  • „Blog roku 2013” / kategoria: „Pasje i zainteresowania” / liczba witryn w tej kategorii: 392
  • „Blog roku 2015” / kategoria: „Pasje i zainteresowania” / liczba witryn w tej kategorii: 319
Dobrze to ilustruje zmniejszająca się liczbę zgłaszanych witryn, oraz wzrost negatywnych komentarzy w sieci. Na dziś jednak organizator zamiast szukać zmian regulaminowych, zamiast wypracować kompromis zadowalający obie strony, tudzież uczestników i sponsorów, postawił na zwiększanie atrakcyjności nagród... to na pewno pomoże, ale obawiam się że wyłącznie na krótką metę, gdyż pomimo doprawdy imponujących nagród w roku obecnym, liczba witryn znów spadła.
Moje banery, z podziękowaniami z artykułów podsumowujących uczestnictwo we wcześniejszych edycjach konkursu „Blog Roku” od lewej: edycja 2012r i 2013r
- widać na nich wymienioną liczbę ogólną zgłoszonych stron w kategorii „Pasje i zainteresowania”, która od lat ulega zmniejszeniu...
Podsumowując serdecznie dziękuję Wam za wspólny wysiłek, za okazane zaufanie, któremu będę starał się sprostać, za moc pozytywnej energii jaką od Was otrzymałem, za wszystkie ciepłe słowa, oraz za wsparcie dla  chorych dzieci, jednak dopóty regulamin samego konkursu nie ulegnie radykalnej zmianie, w kierunku ukrócenia procederu nadużyć, oraz wyrównania szans dla witryn wartościowych i tych które wyłącznie mają pijar, była to moja ostania próba startu w konkursie „Blog Roku”...

Linki:
Przykładowe artykuły podnoszące problem głosowania SM w konkursie „Blog Roku”:
tekst i opracowanie: Sebastian Nikiel   
Prawa autorskie artykuł do pobrania jako PDF (spakowany w Zip-ie)  udostępnij artykuł: 
START
O MNIE – JAK POMÓC
O MNIE
MOJA HISTORIA WALKI Z CHOROBĄ
JAK POMÓC
DATKI
ULOTKI
OFIAROWANIE 1%
BANERY DO POBRANIA
DANE FUNDACJ

ARTYKUŁY
ARTYKUŁY 2014
ARTYKUŁY 2013
ARTYKUŁY 2012
ARTYKUŁY 2011
ARTYKUŁY 2010


PROZA

RECENZJE
PODZIĘKOWANIA

U MNIE

POEZJA
POEZJA 2014
POEZJA 2013
POEZJA 2012
POEZJA 2011
POEZJA 2010

POEZJA 2009
POEZJA 2008
POEZJA 2007
POEZJA 2006
POEZJA 2005
POEZJA 2003-04

GALERIA
FILMY
RĘKODZIEŁO
PORADNIK

SPRZĘT

KONKURSY


KUP TOMIK
TOMIK NA KRAWĘDZI
TOMIK POZA KRAWĘDZIĄ
SZLAKI
BESKID ŚLĄSKI
BESKID MAŁY
BESKID ŻYWIECKI
GORCE I PIENINY
TATRY WYSOKIE PL
TATRY ZACHODNIE PL
TATRY  SŁOWACKIE

POLITYKA COOKIES
SCHRONISKA
POLSKIE BESKIDY
BIESZCZADY
GORCE I PIENINY
SUDETY
POLSKIE TATRY
SŁOWACKIE TATRY
POZOSTAŁE

LINKI - ZASOBY

KONTAKT
Copyright © 2009 - 2016 by Sebastian Nikiel  ·  kontakt: s.nikiel.mojegory@gmail.com